Biznes Ludzie Pieniądze

Zima paraliżuje europejskie gospodarki. Zmrozi też polskie PKB?

Reuters, PAP, is
02.12.2010 , aktualizacja: 02.12.2010 13:35
A A A Drukuj
O 1,5 mld zł uszczupliła polskie PKB zima z początku roku. Czy obecne trudne warunki odbiją się na wzroście gospodarczym za IV kwartał? Tylko w Wielkiej Brytanii gospodarka traci dziennie 1 mld funtów z powodu śniegu i niskich temperatur

Fot. Iwona Burdzanowska / AGENCJA GAZETA
Czwartek jest kolejnym dniem, w którym Europę ogarnia komunikacyjny paraliż. W sumie odwołano kilkaset lotów.

Jeszcze trudniej jest podróżować samochodem. Czechy, Francja, Niemcy, Belgia, Wielka Brytania - wszędzie tam policja apeluje, żeby jeśli nie jest to konieczne, nie jeździć autem. Na drogach utworzyły się korki o łącznej długości kilkuset kilometrów, wiozące towary ciężarówki utkwiły w zaspach i na podjazdach, a kursowanie pociągów pod kanałem La Manche zostało ograniczone. Tysiące ludzi nie dostaje zamówionych przesyłek, co gorsza, wkrótce może zacząć brakować w sklepach niektórych towarów.

Jak policzył ubezpieczyciel RSA, tak ostry atak zimy to dla brytyjskiej gospodarki koszt 1 mld funtów dziennie. Wielka Brytania, która nie jest tak dobrze przygotowana na duże opady śniegu, przeżywa szczególne kłopoty. "Poprzednia zima była najgorsza od 30 lat. Myśleliśmy, że takie warunki nie powtórzą się tak szybko" - cytuje brytyjskie władze agencja Reuters.

Z powodu dużego zapotrzebowania na gaz cena tego surowca na Wyspach rośnie z dnia na dzień. Magazyny gazu pompują surowiec z prawie maksymalną mocą. Jeśli to tempo się utrzyma, zapasy nie starczą do końca zimy. "W grudniu zazwyczaj jest jednak cieplej niż minus 20 stopni zanotowane w Szkocji" - zwraca uwagę Reuters i uspokaja, że Wielka Brytania może sprowadzać ciekły gaz poprzez swój olbrzymi gazoport w pobliżu ujścia Tamizy.

Opady śniegu i mróz odbiją się też na polskiej gospodarce. Place budowy autostrad, mostów czy stadionów przykrył śnieg. To, że ostra zima to dla gospodarki poważny problem, pokazały dane o PKB za I kwartał. W lutym, kiedy mróz utrzymywał się przez prawie cały miesiąc, produkcja w sektorze budowlanym spadła prawie o 14 proc. Na podstawie ankiet ekonomistów "Gazeta Wyborcza" wyliczyła, że wartość PKB Polski w pierwszych trzech miesiącach roku mogła się zmniejszyć o 1,5 mld zł.

Jak będzie w IV kwartale? - To, co nas ratuje, to bardzo silny wzrost produkcji budowlanej w dwóch pierwszych miesiącach ostatniego kwartału. Dlatego nawet jeśli grudzień będzie słabszy, to nie powinno to zaważyć na wyniku PKB za IV kwartał - mówi Rafał Banecki, ekonomista banku ING. - Poczekamy zobaczymy - dodaje Maciej Reluga, główny ekonomista banku BZ WBK. Na razie to tylko kilka dni ciężkiej pogody. Trzeba śledzić prognozy. Wystarczy, że przyjdzie odwilż i gospodarka nadrobi stracone dni - mówi Reluga.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    9 głosów