Szef Europejskiego Banku Centralnego Jean-Claude Trichet jest zdania, że zacieśnianie polityki fiskalnej krajów strefy euro nie powinno spowodować recesji. Podkreślił, że strefie euro nie grozi drugie dno kryzysu.
Trichet jest przekonany, że euro jest walutą godną zaufania. - Mamy jedynie problemy z finansową stabilizacją spowodowaną kryzysami budżetów w niektórych europejskich państwach - powiedział.
Po wczorajszym ogłoszeniu przez Bank Centralny decyzji o niezmienności stóp procentowych Trichet powiedział na konferencji, że będzie kontynuował skup obligacji. Liczba państw, które są zagrożone bankructwem, rośnie. Teraz wymieniane są: Belgia, Grecja, Irlandia, Włochy, Portugalia i Hiszpania.
Dodał też, że Bank Centralny zamierza nadal pomagać finansowo zagrożonym bankom komercyjnym.
Hiszpania zatwierdziła wprowadzenie nowego pakietu działań oszczędnościowych oraz narzędzi stymulujących gospodarkę. Rząd ma nadzieję, że zmniejszy to strach inwestorów związane z nadmiernym zadłużeniem państwa.
Program polega między innymi na częściową prywatyzacją lotnisk, zmniejszenie dodatków pracowniczych oraz obniżenie podatków dla małych przedsiębiorstw.
Hiszpania, która ma stale rosnący deficyt i bezrobocie, za wszelką cenę próbuje przekonać rynki, że poradzi sobie ze swoim zadłużeniem i w przeciwieństwie do Irlandii i Grecji nie będzie potrzebować pożyczki od Unii Europejskiej oraz Międzynarodowego Funduszu Walutowego.