Biznes Ludzie Pieniądze

Lekowa zmowa pod lupą Komisji Europejskiej

mab
03.12.2010 , aktualizacja: 03.12.2010 20:13
A A A Drukuj
Komisja Europejska zarządziła przeszukania w siedzibach kilku europejskich koncernów farmaceutycznych. Miały one opóźniać wejście na rynek tańszych odpowiedników swoich leków
KE nie informuje, jakie firmy znalazły się na jej celowniku. GlaxoSmithKline, Novartis i Merck zaprzeczyły, że doszło u nich do przeszukań. Inspektorzy na pewno weszli do londyńskiej siedziby AstraZeneca, drugiego co do wielkości producenta leków w Wielkiej Brytanii.

- Możemy potwierdzić, że trwa u nas kontrola - powiedziała rzeczniczka koncernu. Chodzi o lek Nexium. W ubiegłym roku jego sprzedaż sięgnęła jeszcze 5 mld dol., ale cały czas spada, bo w kolejnych krajach pojawiają się zamienniki leku, tańsze nawet jedenastokrotnie.

Komisja sprawdza, czy koncern utrudniał ich wejście na rynek. "Mamy powody przypuszczać, że koncerny mogły w pojedynkę lub wspólnie opóźniać dostęp do leków generycznych" - czytamy w komunikacie Komisji, która od lat walczy z producentami leków, by nie blokowali powstawania tańszych zamienników.

Koncerny mogą to robić m.in. przez rejestrowanie kolejnych patentów chroniących ten sam lek. W najskrajniejszym ujawnionym przez Komisję przypadku dla jednego preparatu zapisano aż 1,3 tys. patentów we wszystkich 27 unijnych krajach.

- Będziemy współpracować z władzami - powiedziała rzeczniczka AsterZeneca. Zapewniła, że koncern "postępował etycznie" i "nie łamał prawa".

Jeśli KE zdobędzie dowody na łamanie zasad konkurencji lub nadużywanie dominującej pozycji na rynku, może wszcząć przeciwko koncernom postępowanie. Jeżeli im to udowodni, koncernom grozi kara nawet do dziesięciu procent rocznej sprzedaży.

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    6 głosów