Biznes Ludzie Pieniądze

Blokować strony z pedofilią? W PE w przyszłym roku, kontrowersje już teraz

Tomasz Grynkiewicz
06.12.2010 , aktualizacja: 06.12.2010 09:44
A A A Drukuj
Rada Unii Europejskiej przyjęła projekt o walce z pedofilią i blokowaniu stron internetowych z dziecięcą pornografią. W przyszłym roku dyrektywą zajmie się Parlament Europejski.
Wyborcza.biz o dokumencie pisała kilkakrotnie w zeszłym tygodniu, unijna inicjatywa budzi bowiem kontrowersje wśród organizacji pozarządowych. Bo poza całym pakietem nowelizacji (np. wprowadzeniem programów wsparcia dla pokrzywdzonych) przewiduje też blokowanie stron internetowych.

A blokowanie stron takie organizacje jak fundacja Nowoczesna Polska czy Panoptykon uważają za niebezpieczny precedens i wstęp do stworzenia infrastruktury cenzorskiej. - Zacznie się od pornografii dziecięcej, a potem przyjdzie kolej na spory związane z prawami autorskimi itp. - twierdzą.

I apelowały do premiera, by Polska opowiedziała się przeciw blokowaniu.

W zeszły piątek projekt dyrektywy przyjęła jednak Rada Unii Europejskiej (kraje członkowskie były reprezentowane przez ministrów sprawiedliwości). W przyszłym roku, prawdopodobnie w lutym, zajmie się nim Parlament Europejski.

Sam zapis dyrektywy o blokowaniu jest dość ogólny, mówi, że państwa członkowskie podejmą "środki niezbędne do (...) zablokowania użytkownikom internetu na swoim terytorium dostępu do stron internetowych zawierających lub rozpowszechniających pornografię dziecięcą". Jakie to środki, tego projekt nie precyzuje.

Zaznacza, że blokować należy tylko to, "co konieczne", internauci muszą wiedzieć, dlaczego strona została zablokowana, a właściciele stron - że blokadę można zaskarżyć.

Organizacje obawiają się jednak, że rząd nie oprze się pokusie, by wrócić do pomysłu z ustawy hazardowej - tzw. Rejestru Stron i Usług Niedozwolonych. W rejestrze miałyby się znaleźć witryny hazardowe, z pornografią dziecięcą oraz faszystowskie, a operatorzy musieliby je blokować.

Z czarnej listy - po wielkiej awanturze w sieci i protestach internautów, organizacji pozarządowych i branżowych - rząd się ostatecznie w lutym tego roku wycofał, choć premier nie był przekonany argumentami o cenzurze.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    5 głosów