Biznes Ludzie Pieniądze

Polska wejdzie do klubu patentowego w Unii Europejskiej?

Konrad Niklewicz
08.12.2010 , aktualizacja: 08.12.2010 20:56
A A A Drukuj
Francja, Niemcy i osiem innych rządów unijnych Unii zażądało, aby unijny patent zaczął obowiązywać przynajmniej na ich terytorium. Polska najprawdopodobniej dołączy do tej grupy


O unijnym patencie - a raczej o jego braku - mówi się już od wielu lat. Europejska firma, która chciałaby dziś zabezpieczyć swój wynalazek w przynajmniej połowie krajów UE, musi wydać aż 20 tys. euro na formalności w urzędach patentowych. Z tej sumy aż 14 tys. euro pochłaniają koszty tłumaczeń.

Firma amerykańska wyda tylko 1850 euro, żeby opatentować swój pomysł na całym terenie USA.

Przed kilkoma tygodniami nowy, kolejny już projekt stworzenia "unijnego patentu" stanął na Radzie UE. Jednak przepadł, bo na nowe rozwiązanie nie chciały się zgodzić Włochy i Hiszpania. Nie podobało im się, że unijny patent - obejmujący swoim działaniem całą Unię - miałby być spisywany w jednym z trzech języków - angielskim, francuskim lub niemieckim. Przedsiębiorca miałby prawo wyboru głównego języka rejestracji patentu. Opis (definicja) istoty patentu byłby robiony dodatkowo w pozostałych dwóch językach. To zmniejszyłoby koszty tłumaczeń do kilkuset euro. Hiszpanie i Włosi twierdzili, że ich języki też muszą być docenione.

Weto Madrytu i Rzymu skłoniło grupę kilku krajów (które wspólnego patentu chcą) do sięgnięcia po "broń atomową", czyli po ten zapis traktatu lizbońskiego, który umożliwia grupie państw (co najmniej dziewięciu) wprowadzenie u siebie dalej idących przepisów, nie oglądając się na resztę. Ta specjalna procedura nazywa się "wzmocnioną współpracą".

O jej uruchomieniu poinformował oficjalnie we wtorek rząd Francji, najbardziej zdeterminowany, aby wreszcie problem patentu rozstrzygnąć. - Europa jest jedyną dużą wspólnotą gospodarczą, w której przedsiębiorcy nie mają wspólnego patentu, co naraża ich na zawyżone koszty ochrony własności intelektualnej w porównaniu z Japonią i Stanami Zjednoczonymi - tłumaczyła francuska minister finansów i gospodarki Christine Lagarde.

To precedensowe wydarzenie - nigdy wcześniej tak ważna sprawa dla jednolitego rynku wewnętrznego Unii nie była wprowadzana w drodze "wzmocnionej współpracy".

Do inicjatywy Francji dołączyły Niemcy, Dania, Estonia, Finlandia, Litwa, Luksemburg, Holandia, Słowenia i Szwecja. A co zrobi Polska?

Jeszcze niedawno przedstawiciele naszego rządu podkreślali, że "wzmocniona współpraca" jest bardzo ryzykowna. - Bo jeśli dziś zaczniemy wprowadzać jakieś rynkowe rozwiązania w ten sposób, to jutro może się okazać, że w drodze "wzmocnionej współpracy" zostaną wprowadzone inne przepisy, dla nas mniej korzystne - mówił nam wysoki rangą urzędnik Ministerstwa Gospodarki proszący o zachowanie anonimowości.

Teraz jednak, gdy żądanie wzmocnionej współpracy stało się faktem, Polska może nie mieć innego wyjścia. - Musimy zachowywać się pragmatycznie - mówi „Gazecie” wiceminister gospodarki Marcin Korolec. Dla Polski nie było kłopotem pisanie patentów tylko angielsku, francusku lub niemiecku. To, na czym zależy polskiemu rządowi, to •  zagwarantowanie tanich i funkcjonalnych patentów oraz •  dobrej jakości tłumaczeń dla polskich firm. Ministerstwo Gospodarki chce, aby w początkowym okresie tłumaczenia wniosków patentowych - składanych np. w języku francuskim i niemieckim - były tłumaczone przez urzędników Europejskiego Biura Patentowego. Jednak żeby takie rozwiązanie przeforsować, Polska najpierw musi być w klubie, który wspólny patent wprowadzi.

Zanim wejdzie w życie, wniosek 10. państw musi być jeszcze rozpatrzony przez Komisję Europejską. Trudno się jednak spodziewać odrzucenia. Traktat lizboński stanowi, że wystarczy dziewięć państw, aby procedurę uruchomić, a unijny komisarz ds. rynku wewnętrznego Michel Barnier (znany francuski polityk) sam dawał do zrozumienia, że taka wzmocniona współpraca może okazać się konieczna.

Formalna decyzja o rozpoczęciu wzmocnionej współpracy może zapaść już 10 grudnia na najbliższym posiedzeniu Rady UE ds. konkurencyjności.

Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 głosy