- Musiałem dziś zatankować, ale gdy przejeżdżałem koło stacji benzynowej, to aż mnie zatkało. Za litr lepszej jakości oleju napędowego trzeba zapłacić 4,99 zł, a litr benzyny 98 oktanów kosztuje już ponad 5 zł - nie mógł wyjść ze zdumienia jeden z warszawskich kierowców. Tak drogo jest też w Płocku, obok głównej rafinerii Orlenu. - Tu paliwo jest najświeższe - ironizuje kierowca.
Na początku tygodnia za litr najpopularniejszej benzyny 95 oktanów trzeba zapłacić w Polsce średnio 4,73 zł, a na początku roku było to 4,27 zł. Litr oleju napędowego kosztuje przeciętnie 4,53 zł, podczas gdy na początku roku 3,79 zł - informuje firma doradcza e-petrol.pl. Ale ceny wciąż idą w górę.
W przyszłym tygodniu za litr benzyny 95 Polacy będą musieli zapłacić średnio od 4,79 do 4,93 zł, a za litr oleju napędowego od 4,6 do 4,7 zł - przewiduje e-petrol.pl. Średnia cena detaliczna benzyny 98 oktanów wyniesie aż 4,98 do 5, 2 zł za litr. Głębiej do kieszeni będą musieli sięgnąć także kierowcy kupujący autogaz - średnio 2,5 do 2,8 zł za litr.
Galopada cen zaczęła się w zeszłym tygodniu, gdy hurtowe ceny paliw wzrosły o mniej więcej 20 groszy za litr. Kierowcy odczuli to przy dystrybutorach około 6 grudnia
Eksperci ironicznie zaczęli mówić o "rajdzie Świętego Mikołaja". Tak nazywa się falę podwyżek, do której dochodzi czasem w pierwszej połowie grudnia. W optymistycznych nastrojach przed świętami Bożego Narodzenia inwestorzy podbijają ceny surowców, by zakończyć rok jak najlepszym wynikiem. A konsumenci w przedświątecznej euforii też są skłonni wydać więcej. - Nikt nie będzie oszczędzał na benzynie, by na święta pojechać do mamy. O oszczędzaniu pomyśli się potem - podkreśla Tom Kloza, główny analityk amerykańskiej agencji Oil Price Information Services, cytowany przez agencję AP.
- Na nieszczęście dla polskich kierowców wzrost cen ropy naftowej na świecie nałożył się na umocnienie kursu dolara do złotego - tłumaczy "Gazecie" Urszula Cieślak z firmy doradczej BM Reflex. Od początku tygodnia na giełdzie w Nowym Jorku za baryłkę ropy naftowej trzeba było zapłacić ponad 90 dol. - pierwszy raz od dwóch lat. Za dolara w zeszłym tygodniu trzeba było zapłacić 3,13 zł, (wczoraj 3,06 zł).
- Ceny paliw w Polsce długo nie reagowały na czynniki makroekonomiczne. Gdy w końcu firmy podniosły ceny raz a dobrze, to kierowcom szczęki opadły ze zdumienia - przyznaje Szymon Araszkiewicz, analityk firmy e-petrol.pl.
Jego zdaniem wzrostu cen paliw można było oczekiwać już od początku listopada, gdy amerykański bank centralny Fed postanowił wpompować na rynek 600 mld dol., by wesprzeć gospodarkę USA. Po tej decyzji inwestorzy rzucili się kupować surowce i ceny ropy poszybowały. Potem Irlandia poprosiła o pomoc z kasy UE. Dodatkowo niepewność na rynkach finansowych budzi tempo wzrostu gospodarki Chin - tak duże, że część ekonomistów obawia się przegrzania.
- W przyszłym tygodniu ceny paliw będą jeszcze rosły, ale mniej niż dotąd. Powinny się ustabilizować w drugiej połowie grudnia - przewidują zgodnie Urszula Cieślak i Szymon Araszkiewicz.
Ich przewidywania potwierdza decyzja Orlenu, który w piątek ogłosił kolejną podwyżkę cen w hurcie, oznaczającą dla kierowców wzrost cen na stacjach o blisko 1,5 grosza za litr.
A w przyszłym roku? W najbliższych miesiącach ceny paliw na świecie mogą być wyższe, niż wcześniej przewidywano - ogłosiła wczoraj Międzynarodowa Agencja Energetyki (IEA). Zdaniem agencji przyczyniło się do tego "zaskakująco" wysokie pod koniec roku tempo wzrostu gospodarczego w najbardziej rozwiniętych państwach świata OECD. Ponadto z powodu wyjątkowo niskich temperatur na półkuli północnej oraz racjonowania energii elektrycznej w Chinach, na świecie gwałtownie wzrosło zapotrzebowanie na olej napędowy. A w USA szybko rośnie konsumpcja benzyny, bo tamtejsi kierowcy częściej korzystają z aut niż w zeszłym roku.
W Polsce od stycznia stawka podatku VAT wzrośnie z 22 do 23 proc. - Ceny paliw wzrosną o kilka groszy za litr. A jeśli na początku przyszłego roku ceny hurtowe paliwa nieco spadną, to kierowcy mogą tego nie odczuć z powodu wzrostu stawki VAT - przyznaje Urszula Cieślak.