Niemieccy policjanci dokonali przeszukania w fabrykach Forda, biurach spółki w Leverkusen, której nazwy nie ujawniono, oraz w 30 innych miejscach, także prywatnych mieszkaniach - poinformowała prokuratura w Kolonii, gdzie znajduje się centrala Forda w Niemczech. Jednocześnie prokuratura ujawniła, że już od września prowadzi śledztwo w sprawie korupcji wśród pracowników amerykańskiego koncernu w Niemczech. Mieli oni regularnie dostawać "materialne korzyści" od firm kooperujących z Fordem lub starających się o kontrakty. W zamian pracownicy Forda mieli faworyzować firmy płacące łapówki, a nawet wystawiać na ich korzyść zawyżone faktury.