Biznes Ludzie Pieniądze

Nowa fala usterek. Naprawy setek tysięcy aut ogłaszają Honda, GM i Chrysler

qub, AP
19.12.2010 , aktualizacja: 19.12.2010 16:31
A A A Drukuj
To był fatalny tydzień dla producentów samochodów. Do warsztatów na usunięcie defektów swoich aut prawie 1,4 mln kierowców wezwała Honda. Ponad 400 tys. aut musi naprawić Chrysler, a GM - 100 tys. sztuk.
W piątek Honda ogłosiła, że będzie kontrolować i ewentualnie naprawiać 35 tys. aut terenowych Passport wyprodukowanych w latach 1998-2002. W tych autach może dojść do korozji tylnego zawieszenia pod wpływem soli sypanej zimą na jezdnie. Według japońskiego koncernu w związku z tym defektem zanotowano "niewielką liczbę incydentów", które jednak nie spowodowały obrażeń wśród pasażerów tych aut.

Akcja naprawy aut Honda Passport została ograniczone do 21 stanów w USA. Ale z innym modelem swojego samochodu Honda ma problemy na całym świecie.

W czwartek japoński koncern ogłosił, że będzie naprawiać na całym świecie 1,35 mln małych aut Fit (w Europie sprzedawanych pod nazwą Jazz), wyprodukowanych między listopadem 2001 i październikiem 2007 r. W samochodach tych z powodu defektu w przewodach elektrycznych mogą się nie zapalać reflektory.

Połowę tych aut sprzedano w Japonii i tam koszty naprawy Honda wyceniła na 43 mln dol.

Pełne ręce roboty będą też mieli w warsztatach Chryslera w USA. W ostatnią środę amerykański koncern ogłosił, że wzywa do naprawy 367 tys. minivanów Dodge Caravan i Chrysler Town & Country z rocznika 2008. W samochodach tych wyciek płynu z klimatyzacji może spowodować uruchomienie poduszek powietrznych. Chrysler ogłosił, że ma pięć doniesień o niewielkich obrażeniach ludzi, do których doszło z powodu tej wady.

Dzień wcześniej Chrysler ogłosił też, że będzie naprawiać 76 tys. pikapów Dodge Ram z silnikiem Diesla wyprodukowanych od marca 2009 do października 2010 r. W tych autach z powodu wady wspomagania hamulców pedał hamulca po naciśnięciu może zbyt wolno wracać do pozycji wyjściowej, opóźniając też wyłączenie tylnych świateł hamowania.

Wady zdarzają się też w dopiero co wyprodukowanych autach. Do warsztatu trafi 100 tys. aut Cadillac SRX, Chevrolet Equinox i GMC Terrain, które w tym roku zjechały z taśm montażowych fabryk General Motors. W piątek koncern ogłosił, że będzie w tych autach wymieniać mocowanie pasów bezpieczeństwa przy przednich fotelach - bo dotychczasowe mocowanie pasów może pęknąć podczas wypadku.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    5 głosów