Sekretarz ds. biznesu Vince Cable ostrzegł banki, żeby nie lekceważyły determinacji rządu w sprawie wynagrodzeń i premii wypłacanych menedżerom w sektorze finansowym.
Według Cable'a w brytyjskiej koalicji rządowej panuje w tej sprawie zgoda. W zeszłym tygodniu Financial Services Authority (odpowiednik Komisji Nadzoru Finansowego) opublikował uaktualniony kodeks wynagrodzeń. Jednak rząd składający się z liberalnych demokratów i konserwatystów nie dawał jednoznacznych sygnałów co do tego, kiedy będzie chciał podjąć dalsze działania. Pierwsi chcieli bowiem bardziej zdecydowanych kroków niż ich torysi, którzy są bardziej przyjaźni dla biznesu. - Jest w koalicji porozumienie, całkowicie jasne i wymowne, które stanowi, że mamy podjąć szybkie działania w sprawie nieakceptowalnych premii, i obie partie podpisują się pod nim w całej rozciągłości - powiedział wywodzący się z Liberalnych Demokratów Vince Cable w wywiadzie dla BBC.
Akurat nadchodzi sezon wypłaty premii rocznych. Dlatego w nadchodzącym tygodniu - wraz z ministrem finansów George'em Osborne'em - ma on regularnie spotykać się z przedstawicielami banków, żeby omówić kwestie finansowe. Dziennikarz BBC dociekał, czy rząd wprowadzi specjalne podatki dla bankowców otrzymujących premie powyżej określonego progu. Jednak sekretarz ds. biznesu uniknął jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie. - Oczywiście nie oczekujecie, że powiem, co to dokładnie będzie. Na razie jest taki wariant i oni to rozumieją - powiedział Cable. Jednak po raz kolejny zaapelował o poczucie odpowiedzialności społecznej bankowców. Dziennikarzy przekonywał, że poziom przejrzystości wynagrodzeń sektora finansowego w Wielkiej Brytanii i tak jest wyższy niż w większości krajów zachodnich.
Stowarzyszenie Bankowców Brytyjskich (BBA) twierdzi, że jego przedstawiciele wpłacają w postaci podatków do skarbu państwa znaczące pieniądze, a banki na Wyspach nie powinny mieć gorszej pozycji w konkurencji z bankami ze Starego Kontynentu. - Nie damy się zastraszyć - zapewniał Vince Cable w wywiadzie dla "Sunday Times".
Labourzyści stoją na stanowisku, że jeśli koalicja chce na poważnie zmierzyć się z tym problemem, powinna wprowadzić zasadę ujawniania przez banki nagród rocznych przekraczających milion funtów.
Po zażegnaniu kryzysu pensje i premie bankowców wzrosły, co utrzymuje poziom społecznego niezadowolenia na wysokim poziomie.