Nowego satelitę, który ma dostarczać szerokopasmowy internet w Europie i w krajach śródziemnomorskich, wystrzelono w niedzielę z kosmodromu Bajkonur w Kazachstanie. To trzeci "internetowy" satelita wystrzelony w ciągu ostatnich sześciu tygodni przez Eutelsat.
Ka-Sat, należący do Eutelsatu, ma zacząć działać w 2011 r. Ma umożliwić połączenie z internetem z szybkością 10 Mb/s.
To kolejny satelita wystrzelony przez Eutelsat, jednego z największych operatorów sieci satelitów. W listopadzie spółka na orbitę wysłała SkyTerra-1 (ma pokryć teren USA) oraz Hylas-1, który ma dostarczać internet w Europie (Wielka Brytania, Irlandia, Hiszpania, Portugalia oraz Europa Wschodnia).
Firma nie ujawniła jeszcze ceny nowej usługi.
Eutelsat od 2009 r. świadczy usługi dostępu do internetu pod marką Tooway, dotąd z prędkością 3,6 Mb/s. W Polsce ma czterech dystrybutorów. Według cennika najtańszy miesięczny pakiet z limitem 2,4 GB danych kosztuje 122 zł. Za sam sprzęt do szerokopasmowego internetu z satelity (antena satelitarna, modem do podłączenia do komputera oraz konwerter) trzeba zapłacić ponad 2 tys. zł. Choć niektórzy dystrybutorzy obniżyli - promocyjnie do końca roku - ceny zestawu do 1,3 tys. zł.
Według Eutelsatu internet z satelity ma dotrzeć tam, gdzie nie trafi operator kablowy, a operatorzy komórkowi nie będą w stanie zapewnić odpowiedniej jakości sygnału.
By przekonać klientów, spółka na stronie Tooway.pl publikuje z nimi wywiady. - Najbliższa Neostrada występuje jako gatunek chroniony 7 km od nas (...). Wszyscy operatorzy GSM roztaczali świetlane perspektywy, a realia okazywały się prozaiczne, czyli sygnał GPRS o sile "jednej dzidy" - mówi np. Bartłomiej Steczowicz ze wsi Lisówek (Chojnowski Park Krajobrazowy).
Dostęp satelitarny do internetu świadczy też w Polsce rywal Eutelsatu - SES Astra. Dystrybutorem jest m.in. TP SA - najtańszy pakiet kosztuje 159 zł miesięcznie, sprzęt bez promocji - ok. 1,6 tys. zł.
Jak podaje Eutelsat, satelity mają w przyszłości posłużyć także do cyfrowej telewizji oraz cyfrowego kina.