Biznes Ludzie Pieniądze

Japonia nadal w kryzysie: zamiast Diora Zara i H&M

fila
28.12.2010 , aktualizacja: 28.12.2010 14:14
A A A Drukuj
Sprzedaż produktów luksusowych w Japonii spada od kilku lat. Kiedy Dior traci najlepszych klientów, nowych zyskują sieci H&M i Zara - pisze "Financial Times Deutschland"
Przez dziesiątki lat Japonia, a w szczególności luksusowa tokijska dzielnica Ginza, gwarantowała wysokie zyski takim światowym markom jak Dior czy Bulgari. Obecnie, dwadzieścia lat po pęknięciu japońskiej bański spekulacyjnej, dziesięć po rozpoczęciu reform strukturalnych i dwa lata od wybuchu globalnego kryzysu gospodarczego, na ulicach japońskich miast ma miejsce rewolucja.

Zmiany najbardziej widoczne są w Ginzie, gdzie sprzedaż pięciu najbardziej popularnych sklepów handlowych w ciągu ostatniej dekady spadła o jedną trzecią, do poziomu 1,2 mld euro. Miejsce światowych projektantów mody zajmują masowe marki. Najlepsze lokalizacje w mieście zdobyły już między innymi H&M i Zara.

"FTD" zwraca uwagę, że kurcząca się klasa średnia (stanowiąca jeszcze niedawno 90 proc. społeczeństwa) coraz bardziej zwraca uwagę na stosunek ceny do jakości kupowanych produktów.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    7 głosów