Biznes Ludzie Pieniądze

Wiercenia głębinowe w Zatoce Meksykańskiej zostaną wznowione

syl, pap
04.01.2011 , aktualizacja: 04.01.2011 11:31
A A A Drukuj
Koncerny naftowe, które po wycieku w Zatoce Meksykańskiej musiały przerwać wiercenia głębinowe, prawdopodobnie będą mogły je kontynuować bez konieczności dostarczania szczegółowych raportów środowiskowych - informuje rządowa agencja BOEMRE.
Trzynaście koncernów naftowych, m.in. Chevron i Royal Dutch Shell, będzie mogło wznowić prace przy poprzednio wywierconych szybach, jeśli będą spełniały wymagania nowych wytycznych i regulacji - podaje Michael Bromwich, dyrektor rządowej agencji BOEMRE, która sprawuje nadzór nad wierceniami u wybrzeży Stanów.

Agencja AP wskazuje, że wstrzymywanie tego typu odwiertów niekorzystnie wpływa nie tylko na dochody firm naftowych, ale również na gospodarkę w regionie Zatoki. Według raportu rządowego w wyniku nałożenia moratorium pracę straciło tymczasowo od 8 do 12 tys. osób.

Bromwich podkreśla, że zapowiadane zmiany w podejściu do odwiertów głębinowych nie przekreślają wcześniejszych obietnic władz co do surowszych przepisów bezpieczeństwa. Jak stwierdza, "są oparte na ciągłym badaniu analiz środowiskowych w Zatoce". Z kolei rzeczniczka agencji zapewnia, że nowe przepisy nie powstały pod dyktando któregokolwiek z koncernów.

Po wycieku ropy, do którego doszło w Zatoce Meksykańskiej w kwietniu zeszłego roku, administracja prezydenta Baracka Obamy obiecała, że będzie wymagać od koncernów naftowych, by sporządzały raporty środowiskowe, zanim uzyskają zgodę na odwierty. Wprowadzono też moratorium na tzw. wiercenia głębinowe, czyli przeprowadzane na głębokości większej niż 500 m. Choć zlikwidowano je w październiku, odwiertów głębinowych nie wznowiono.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy