Rząd planuje podatek bankowy, który - odkładany w powołanym do tego celu funduszu - miałby służyć ratowaniu zagrożonych banków. Jego wprowadzenie jest możliwe w 2011 roku - powiedział w środę minister finansów Jacek Rostowski.
- [Podatek bankowy] pojawi się. Może nawet w tym roku. W Polsce nie mieliśmy kryzysu finansowego jak w innych krajach Europy, dlatego że mamy zdrowe banki. Powinniśmy się przygotować na przyszłość - powiedział w radiowych "Sygnałach dnia".
- [Podatek] będzie odkładany w specjalnym funduszu, z którego będzie można ratować banki, których upadek zagroziłby oszczędnościom wielu obywateli. (...) Wszędzie w Europie tworzy się takie fundusze. My w ramach działań wyprzedzających też tak zrobimy - stwierdził minister.