Biznes Ludzie Pieniądze

Do katastrofy w Zatoce Meksykańskiej doprowadziły błędy systemowe

ami
06.01.2011 , aktualizacja: 06.01.2011 10:58
A A A Drukuj
Cięcia kosztów i błędy systemowe w firmie BP doprowadziły do katastrofy w Zatoce Meksykańskiej w ubiegłym roku, wynika z oficjalnego śledztwa, którego konkluzje właśnie opublikowano.
Zatoka Meksykańska, płonąca platforma wiertnicza. 21 kwietnia
Fot. Gerald Herbert AP
Zatoka Meksykańska, płonąca platforma wiertnicza. 21 kwietnia
Specjalna komisja powołana przez prezydenta Obamę wskazuje jako przyczynę zaniedbania nafciarzy i ostrzega, że jeśli nie dojdzie do szeroko zakrojonych reform, tego typu katastrofy mogą się powtarzać.

Popełnione błędy często wiązały się z chęcią zaoszczędzenia czasu lub pieniędzy. Lepsze zarządzanie w firmach BP, Halliburton i Transocean prawie na pewno pozwoliłoby uniknąć katastrofy - konkludują śledczy.

Czyszczenie Zatoki Meksykańskiej oraz odszkodowania kosztowały firmę BP miliardy dolarów. Stanowisko stracił szef BP Tony Hayward, który właśnie dziś stanie przed brytyjską komisją parlamentarną ds. energii i zmian klimatycznych.

Przyczyny katastrofy są jednak systemowe i w związku z tym należy przeprowadzić reformę zarówno praktyk stosowanych w branży, jak i państwowych regulacji w tym zakresie - uważają członkowie amerykańskiej prezydenckiej komisji śledczej.

Wyniki dochodzenia opublikowano po przesłuchaniu setek osób i przejrzeniu tysięcy dokumentów.

Główną przyczyną katastrofy było niewłaściwe związanie cementem rury w szybie naftowym, za które odpowiedzialność ponoszą pospołu wszystkie trzy firmy, choć pracami kierowała BP, pisze "Daily Telegraph".

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy