Biznes Ludzie Pieniądze

Zarzuty za spekulację opcjami walutowymi w spółce Jakubasa

Piotr Żytnicki, Poznań
07.01.2011 , aktualizacja: 07.01.2011 20:37
A A A Drukuj
Menedżer ze spółki Zbigniewa Jakubasa stracił na opcjach prawie 150 mln zł. Prokurator postawił mu zarzuty w tej sprawie.
Zbigniew Jakubas
fot. AG
Zbigniew Jakubas
To chyba jedyny przypadek w Polsce, gdy umowy z bankami mające zabezpieczać ryzyko kursowe kończą się zarzutami karnymi.

Opcje walutowe stały się słynne pod koniec 2008 r., gdy zaczął spadać kurs złotego. Wiele prywatnych i państwowych firm znalazło się wtedy w tarapatach - miały umowy na takie instrumenty finansowe, zawarte wcześniej, w obawie przed umacniającym się złotym. Stowarzyszenie na rzecz Obrony Polskich Przedsiębiorstw skupiające firmy poszkodowane na opcjach szacuje, że łączne straty firm z tego tytułu mogły wynieść nawet 200 mld zł. Opcje nazwano nawet hazardem.

Jak działały takie umowy? Przekonał się o tym Zbigniew Jakubas, znany biznesmen, do którego należy m.in. poznańska spółka Feroco zajmującą się remontem i budową torowisk. W 2008 r. jej dyrektor finansowy Szymon M. zawarł z kilkoma bankami umowy, które zobowiązywały je do płacenia Feroco za euro w uzgodnionej cenie. Opłacało się to, gdy złoty umacniał się wobec euro. W przeciwnym wypadku Feroco musiało płacić bankowi i to słono. Gdy złoty się osłabił, Feroco na koniec 2008 r. miało do zapłacenia prawie 150 mln zł. By ocalić firmę, Jakubas oddał jednemu z banków ponad 30 proc. udziałów.

Biznesmen był wściekły. Od początku twierdził, że Szymon M. spekulował z bankami bez pełnomocnictwa firmy. Zgłosił sprawę w prokuraturze i zwolnił M. (ten zaskarżył to w sądzie pracy i teraz czeka na wyrok).

Prokuratura po dwóch latach śledztwa postawiła właśnie Szymonowi M. zarzuty. - Chodzi o działanie na szkodę spółki poprzez nadużycie udzielonych mu uprawnień, niezachowanie ostrożności przy zawieraniu umów z bankami i doprowadzenie do szkody wielkich rozmiarów - mówi "Gazecie" prokurator Marcin Matecki, który przychyla się do opinii, że opcje ocierały się o hazard.

Podstawą zarzutów jest opinia biegłego, który przez ponad rok badał umowy Feroco z bankami. Jego wnioski - konstrukcja umów była niekorzystna dla Feroco - nie uwzględniały, że kurs euro może się odwrócić, a M. nie zabezpieczył firmy od tego ryzyka.

Prokuratura zauważyła też, że Szymon M. mógł zaciągać zobowiązania w imieniu spółki do pół miliona euro, a zakłady o kursy walut były wyższe. Adwokat Przemysław Maciak reprezentujący Jakubasa: - Statut jasno określał ten limit, M. go ignorował.

Co na to M.? Bronił się, że w 2007 r. też zawierał umowy na opcje, a dzięki silnemu złotemu firma miała z tego kilka milionów złotych. Wtedy nikt nie miał pretensji, choć szefowie wiedzieli, że zawierał te umowy.

Wojciech Bąkowski, adwokat Szymona M., twierdzi, że jego klient po prostu realizował politykę Feroco: - Jego poprzednika zwolniono właśnie za to, że nie zawierał opcji i firma traciła na zmianach kursu.

A ograniczenie pełnomocnictwa do pół miliona? Bąkowski uważa, że M. zabezpieczał opcjami ryzyko kursowe euro, a w tej walucie Feroco składało oferty przetargowe. Te z kolei jego zdaniem nie wymagały zgody rady nadzorczej do zaciągania wyższych niż pół miliona zobowiązań.

Adwokat podejrzanego uważa też, że jego klient nie mógł przewidzieć, że złoty poleci nagle w dół, a tylko wtedy umowa była niekorzystna, nie zaś od samego początku, jak twierdzi biegły.

- Czy te zarzuty mnie cieszą? Nie jestem mściwy i nie życzę ludziom źle - komentuje decyzje prokuratury Jakubas. I zastrzega: - Jestem przeciwny wyciąganiu prokuratorskich armat przeciw ludziom, którzy w biznesie podejmują decyzje czasem ryzykowne, ale w ramach uprawnień.

Jakubasa cieszy, że firmę udało się uratować. - Kilkaset osób zachowało miejsca pracy, wyszliśmy na prostą, mamy portfel pełen zamówień na trzy lata - tłumaczy. I jedno tylko go martwi: - W USA Bernarda Madoffa oskarżono i osądzono w ciągu sześciu miesięcy. Tutaj po dwóch latach mamy zarzuty. Nie wiadomo, kiedy będzie proces, nie mówiąc o wyroku.

Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    15 głosów