W lutym właściciele firm muszą zapłacić pierwszą tegoroczną składkę ZUS za styczeń. Będzie to więcej niż do tej pory, i to prawie tyle, ile wynosi jedna miesięczna składka.
Jak wylicza Agata Szymborska-Sutton, analityk Tax Care, większość mikrofirm płaci minimalne składki ZUS niezależnie od ich faktycznych dochodów. Są one bowiem obliczane procentowo od najniższej możliwej podstawy. I w przypadku składek na ubezpieczenia społeczne w 2011 r. tzw. podstawę wymiaru miesięcznych składek stanowi kwota nie niższa niż 2015,40 zł, czyli 60 proc. prognozowanego przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia. W ubiegłym roku wynosiła ona 1887,60 zł.
Oznacza to, że w tym roku wzrosła o 127,80 zł, czyli prawie 6,8 proc.
- Tym samym składki: emerytalna, rentowa, wypadkowa (przy założeniu, że jest płacona według stawki 1,67 proc. obowiązującej dla firm nie większych niż dziewięcioosobowe), chorobowa i na Fundusz Pracy, wzrosną miesięcznie z 639,40 zł do 646,75 zł - stwierdza Szymborska-Sutton, zaznaczając, że inaczej będzie w przypadku, kiedy przedsiębiorca zadecyduje, że nie chcemy płacić ZUS-owi nieobowiązkowego chorobowego. I wtedy jego miesięczne obciążenie wyniesie 597,37 zł.
- Ta część podwyżki jest już pewna. Ciągle jednak nie wiadomo, o ile dokładnie wzrośnie składka ZUS na ubezpieczenie zdrowotne - mówi Szymborska-Sutton. Ta uzależniona jest od przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw z IV kw. 2010 r. Przy czym, jak zauważa ekspert, wynagrodzenia za ostatni miesiąc roku są sporo wyższe niż w październiku i listopadzie i mocno zawyżają średnią z kwartału. A w ostatnich pięciu latach wynagrodzenia grudniowe były wyższe od listopadowych o: 4,2 proc., 9,7 proc., 5 proc., 3 proc. i 7,5 proc. - Uwzględniając najniższy, 3-proc. wzrost średnie miesięczne wynagrodzenie z kwartału może wynieść 3 532,44 zł, a biorąc pod uwagę wzrost 7,5-proc - 3 585,33 zł. Co to oznacza dla stawek na ubezpieczenia zdrowotne? Że wzrosłyby z obowiązujących dzisiaj 233,32 zł do odpowiednio: 238,44 zł lub 242,10 zł - wylicza Szymborska-Sutton i podaje, że po zsumowaniu składek na ubezpieczenia społeczne i Fundusz Pracy oraz na ubezpieczenia zdrowotne miesięczne obciążenia wobec ZUS mogą wzrosnąć o blisko 50 zł, czyli prawie 600 zł rocznie. Poza tym podwyżka dotknie także początkujących przedsiębiorców, którzy przez dwa lata mieli prawo do preferencyjnych składek ZUS. Ich miesięczne obciążenia mogą wzrosnąć z 350,43 zł, do 365,34 zł. A to prawie o 180 zł rocznie.
- Podwyżka jest zatem nieunikniona, pytanie tylko, jaka będzie jej skala - stwierdza Szymborska-Sutton i dodaje: - Pocieszeniem dla wszystkich przedsiębiorców jest to, że składka zdrowotna w przeważającej części pomniejsza bezpośrednio podatek należny fiskusowi. A pozostałe składki wpłyną na niższą podstawę do opodatkowania.