Przeciwko budżetowi na 2011 r. zagłosowali senatorowie PiS. Nie miało to jednak większego znaczenia, bo rządząca PO dysponuje w Senacie większością głosów. Ostatecznie budżet poparło więc 55 senatorów, 36 było przeciw, jeden wstrzymał się od głosu.
Wcześniej Senat głosował nad poprawkami do ustawy budżetowej. Znakomitą większość ze 100 poprawek do ustawy budżetowej zgłosiła opozycja. W większości to tzw. poprawki regionalne polegające na przesunięciu pieniędzy z budżetów różnych instytucji państwowych i rezerw w budżecie na budowę dróg, obwodnic miast, ale też utrzymanie i budowę różnych instytucji kultury, szpitali, komend straży pożarnej, zabezpieczeń przeciwpowodziowych czy KRRiTV.
Senat poparł jedynie 18 poprawek forsowanych przez senatorów PO. Dochody i wydatki budżetu mają więc być zmniejszone o nieco ponad 127 mln zł w stosunku do tego, co proponował rząd i poparł Sejm. Do kasy państwa w 2011 r. mają wpłynąć nieco ponad 273 mld zł - najwięcej z VAT, przeszło 119 mld zł, akcyza dołoży do tego niemal 59 mld zł, podatek od dochodów osobistych (PIT) ponad 38 mld zł, a podatek od dochodów dużych firm (CIT) blisko 25 mld zł. Wydatki budżetu zamkną się kwotą przeszło 313 mld zł. W 2011 r. deficyt budżetu państwa nie będzie mógł przekroczyć 40,2 mld zł. To o 12 mld zł mniej, niż zapisano w ustawie budżetowej na 2010 r., z tym że faktyczny deficyt wedle pierwszych szacunków przedstawionych w tym tygodniu przez Ministerstwo Finansów był "trochę poniżej 45 mld zł". Resort przewiduje też, że w następnych latach deficyt będzie sukcesywnie malał. - Budżet na 2011 r. jest pierwszym z trzech budżetów konsolidujących finanse państwa - tłumaczył w czasie debaty budżetowej w Senacie minister finansów Jacek Rostowski.
Wśród poprawek przyjętych przez Senat jest też zwiększenie o 5 mld zł (do 60 mld zł) limitu poręczeń i gwarancji, których będzie mógł udzielić skarb państwa. Partie polityczne mają stracić 2,8 mln zł dotacji i subwencji. Senat chce, żeby pieniądze te poszły na dodatkowe wsparcie programu Partnerstwo Wschodnie oraz dofinansowanie Specjalistycznych Studiów Wschodnich Uniwersytetu Warszawskiego. Kolejne 40 mln zł z dotacji i subwencji dla partii politycznych mają pójść na realizację programu opieki nad dziećmi do lat trzech. O 1 mln zł niższe mają być wydatki Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, a pieniądze te mają pójść na dofinansowanie obchodów uroczystości wydarzeń niepodległościowych z 1981 r.
Teraz więc ustawa budżetowa wróci jeszcze do Sejmu, który rozpatrzy zgłoszone do niej poprawki. Potem budżet trafi na biurko prezydenta.