Zlikwidowany bank inwestycyjny Lehman Brothers ogłosił, że odda swoim wierzycielom 60,1 mld dolarów. Jest to więcej, niż wcześniej planowano, ale jednocześnie sześć razy mniej niż suma, którą bank jest winien.
Prawnicy, którzy zarządzają aktywami Lehman Brothers, wierzą, że bankowi w ciągu najbliższych 12 miesięcy uda się sprzedać część aktywów, przede wszystkim te związane z rynkiem
nieruchomości, co pozwoli uzyskać 57,5 mld więcej, niż pierwotnie zakładano.
Likwidatorzy mają nadzieję, że sąd zgodzi się, aby wierzyciele próbowali odzyskać pozostały dług, który w sumie wynosi 369 mld dolarów.
Oczekuje się, że wydanie zgody na plan naprawczy zajmie więcej czasu, niż sądzono. Chociaż plan ma być zgłoszony w ciągu najbliższych 10 dni, prawnicy nie spodziewają się, aby władze Stanów Zjednoczonych zgodziły się na niego przed upływem trzeciego kwartału. Jak podaje agencja AFP, najprawdopodobniej przesłuchanie w tej sprawie odbędzie się w czerwcu, a zgoda na plan może być wydana w ciągu dwóch, trzech miesięcy od tej daty. Do tego czasu bank nie będzie mógł oddać pieniędzy wierzycielom.
Lehman Brothers był jednym z największych międzynarodowych banków inwestycyjnych. We wrześniu 2008 r. po wybuchu kryzysu na rynkach finansowych bank został zmuszony do ogłoszenia upadłości. Bankructwo banku jest symbolicznym początkiem kryzysu finansowego.