Zysk Intela w czwartym kwartale 2010 r. skoczył aż o 48 proc. W reakcji na bardzo dobre dane ceny akcji spółki na nowojorskiej giełdzie wzrosły o 2 proc.
Spółka wypracowała 3,39 mld dol. zysku netto - 59 centów zysku na jedną akcję. Analitycy z FactSet spodziewali się zysku na poziomie 53 centów na 1 akcję. W analogicznym okresie 2009 r. Intel wypracował 2,28 mld dol. zysku - 40 centów na 1 akcję. Zysk w czwartym kwartale 2009 r. byłby większy, gdyby nie kara w wysokości 1,25 mld dol., którą Intel musiał zapłacić swojemu rywalowi - Advanced Micro Devices - za nadużycie pozycji dominującej na rynku.
Przychody Intela ze sprzedaży w czwartym kwartale 2010 r. wyniosły 11,5 mld dol. - 8 proc. więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku, kiedy przychody wyniosły 10,6 mld dol.
W pierwszym kwartale 2011 r. spółka spodziewa się przychodów na poziomie 11,1-11,9 mld dol., natomiast eksperci szacują przychody giganta na 10,8 mld dol.
Tak dobre wyniki kwartalne spółka wypracowała dzięki zakupom sprzętu komputerowego przez korporacje. Firmy, które podczas kryzysu oszczędzały i nie inwestowały w nowe technologie, teraz decydują się na wymianę serwerów i sprzętu komputerowego swoich pracowników.