Biznes Ludzie Pieniądze

Polscy rybacy spierają się o wysokość rekompensaty za Gazociąg Północny

Andrzej Kublik
17.01.2011 , aktualizacja: 17.01.2011 21:15
A A A Drukuj
Wypłatę 4 tys. euro za rezygnację z wszelkich roszczeń spowodowanych przez gazociąg Nord Stream na dnie Bałtyku oferuje polskim rybakom konsorcjum układające tę rurę z Rosji do Niemiec.
Kontrolowane przez Gazprom konsorcjum Nord Stream już dawno dogadało się z rybakami w Niemczech, Danii i Szwecji w sprawie odszkodowań za utrudnienia w połowie ryb w czasie układania gazociągu i po jego ułożeniu. Negocjacje z polskimi rybakami ciągnęły się od dwóch lat. W ostatni piątek Nord Stream ogłosił, że podpisał porozumienie w tej sprawie ze Zrzeszeniem Rybaków Morskich-Organizacja Producentów (ZRM-OP) oraz Organizacją Producentów Rybnych Władysławowo. Mają one przyjmować zgłoszenia po wypłatę od rybaków prowadzących połowy w rejonie układania gazociągu. - Zgłoszenia będziemy przyjmować do końca stycznia, a na realizację porozumienia z Nord Streamem mamy 110 dni, licząc od 11 stycznia - powiedział "Gazecie" prezes ZRM-OP Jarosław Kirszling.

- Wypłata wynosi 4 tys. euro i mogą się o nie ubiegać kutry, które mają ponad 17 m długości i w pozwoleniu połowowym mają zapis o połowach włokiem dennym. Podpisanie umowy jest dobrowolne i wiąże się ze zobowiązaniem do rezygnacji z wszelkich roszczeń, także w przyszłości - powiedział Kirszling. Dodał, że według jego informacji rybacy w Szwecji dostają od Nord Streamu wypłaty od 32 do 37 tys. euro. - Muszą jednak wykazać na podstawie wpisów do dziennika pokładowego lub monitoringu, że prowadzą połowy w rejonie układania rury. W Szwecji z oferty Nord Streamu skorzystają 54 jednostki. W Polsce może ona dotyczyć do 150 kutrów, ale nie wiem, czy wszystkie podpiszą umowę - stwierdził Kirszling.

Nord Stream nie podpisał umowy ze wszystkimi polskimi organizacjami i wywołał między nimi spory.

- Oferowana kwota to jałmużna za odstąpienie od ewentualnych przyszłych roszczeń. Według naszych wyliczeń potencjalne straty jednostki rybackiej z powodu wybudowania Gazociągu Północnego mogą wynieść 80-120 tys. zł. Tymczasem Nord Stream oferuje ok. 20 tys. zł - powiedział Adam Jakubiak, prezes Krajowej Izby Producentów Ryb z Ustki, cytowany przez PAP.

Także Grzegorz Hałubek ze Związku Rybaków Polskich z Ustki powiedział PAP, że zdaniem tej organizacji wypłaty są za niskie, a umowę podpisano przedwcześnie - przed szykowanymi w lutym konsultacjami społecznymi w sprawie Nord Streamu.

Nord Stream nie odpowiedział "Gazecie", ile dokładnie oferuje rybakom z innych państw.

- Duńscy rybacy, którzy regularnie łowią trałem na dnie w pobliżu gazociągu, będą musieli bardziej zmienić swoje nawyki niż polscy rybacy, którzy mniej regularnie łowią blisko gazociągu. Dlatego wysokość wypłaty jest różna i zależy od zróżnicowania zakresu działalności rybaków - poinformowała "Gazetę" Maud Amelie Hanitzsch z biura prasowego Nord Streamu.

Dodała, że także rybacy z innych państw, przyjmując wypłatę, muszą się zobowiązać do rezygnacji z wszelkich roszczeń.

Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos