Biznes Ludzie Pieniądze

Koniec "Rodziny na swoim"

Marek Wielgo
18.01.2011 , aktualizacja: 18.01.2011 17:41
A A A Drukuj
Tylko do końca przyszłego roku będzie można uzyskać kredyt mieszkaniowy, w którego spłacie pomoże państwo w ramach programu "Rodzina na swoim" - zdecydował we wtorek rząd.
Nowe osiedle w Wilanowie.
Fot. Fot . Albert Zawada / Agencja Gazeta
Nowe osiedle w Wilanowie.
Równocześnie, najprawdopodobniej od kwietnia, o wiele mniej mieszkań niż obecnie będzie objętych budżetową dopłatą. To, lekko licząc, kilkadziesiąt tysięcy złotych. Państwo przez osiem lat spłaca bowiem mniej więcej połowę odsetek od kredytu. Co ważne, ta pomoc jest bezzwrotna.

Rzecz w tym, że z programu ma być wyłączony rynek wtórny, co oznacza, że do końca roku za preferencyjny kredyt będzie można wybudować dom lub kupić wyłącznie nowe mieszkanie od firmy deweloperskiej czy spółdzielni. Poza tym rząd chce radykalnie obniżyć pułap cen lub kosztów budowy, którego nie wolno przekroczyć, jeśli chce się uzyskać dopłatę. Od kwietnia dopuszczalna cena metra kwadratowego nie będzie mogła przekroczyć o więcej niż 10 proc. - a nie 40 proc. jak obecnie - średnich kosztów budowy dla danego województwa lub miasta wojewódzkiego. Np. w Warszawie ten pułap cen spadnie z 9080,40 zł za m kw. do 7134,60 zł. A może jeszcze bardziej, gdyż jest on obliczany na podstawie kosztów zakończonych budów, a te w tym roku najpewniej będą malały, bo w czasie kryzysu spadły ceny działek, materiałów budowlanych i robocizny.

To nie wszystko. Dojdzie jeszcze kryterium wiekowe - nieukończony 35. rok życia. To oznacza, że rodziny, w których jedno z małżonków ma więcej lat, nie dostaną dopłaty do kredytu. Nie dostaną jej też - wbrew zapowiedziom Ministerstwa Infrastruktury - osoby samotne. Takiej decyzji rządu można się było spodziewać, gdyż przeciwko objęciu programem singli wystąpiło Ministerstwo Finansów.

Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    15 głosów