Biznes Ludzie Pieniądze

Polska rozpatrzy każdą pomoc dla strefy euro

ml, PAP
18.01.2011 , aktualizacja: 18.01.2011 16:48
A A A Drukuj
Polska weźmie udział w pracach nad stałym mechanizmem stabilizacyjnym dla strefy euro, ale nie deklaruje jeszcze udziału finansowego. Minister Jacek Rostowski powiedział, że każdy przypadek pomocy będzie rozpatrzony osobno, a decyzja uwzględni interes Polski
- Na pewno nim nie będziemy w strefie euro, nie przystąpimy do europejskiego mechanizmu stabilizacyjnego we wszelkich sytuacjach, które mogłyby powstać. Będzie ogólna zasada naszej współpracy z tym mechanizmem. Można powiedzieć, że będzie jak dotychczas - na zasadzie poszczególnych przypadków, co do których rząd, a potem parlament polski podejmą decyzję, że wsparcie byłoby w interesie Polski - powiedział Rostowski w Brukseli po zakończeniu posiedzenia ministrów finansów państw UE.

Wyjaśnił, że decyzja Polski nie musi być związana tylko z położeniem geograficznym kraju, który będzie potrzebował pomocy. - To będzie zależało od konkretnej sytuacji, ale w naturalny sposób kraje, które są bliżej położone, to można przypuścić, że na ogół będą krajami, których stan i odporność na kryzys będą dla Polski ważniejsze niż te, które znajdują się dalej - powiedział.

Ministrowie finansów państw strefy euro mają do marca zdecydować o kształcie mechanizmu antykryzysowego, w tym o jego wielkości i udziale sektora prywatnego, czyli banków i funduszy inwestycyjnych, w ponoszeniu konsekwencji restrukturyzacji długu ratowanego kraju. W obecnym mechanizmie o wartości 440 mld euro, utworzonym w maju po kryzysie greckim i z którego skorzystała już Irlandia, koszty ratowania ponoszą jedynie kraje, udzielając dwustronnych pożyczek. Ten mechanizm przyjęto jednak tylko na trzy lata, stąd potrzeba trwałego rozwiązania.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów