Biznes Ludzie Pieniądze

BP i Rosnieft rozszerzają strategiczny sojusz

qub, Ria Novosti
26.01.2011 , aktualizacja: 27.01.2011 07:58
A A A Drukuj
W środę w kuluarach Forum Ekonomicznego w Davos brytyjski koncern naftowy BP i rosyjski Rosnieft podpisały ramowe porozumienie o strategicznej współpracy poza Rosją.
Porozumienie to jest rozszerzeniem umowy o współpracy koncernów przy eksploatacji złóż w Arktyce oraz transakcji wymiany akcji. BP wyemituje dla Rosnieft 5 proc. swoich nowych akcji o wartości 7,8 mld dol. W zamian rosyjski koncern przekaże Brytyjczykom 9,5 proc. własnych akcji, także za 7,8 mld dol. W ten sposób kontrolowany przez Rosję koncern Rosnieft zostanie największym pojedynczym akcjonariuszem BP, a brytyjski koncern zostanie drugim co do wielkości po Rosji wspólnikiem Rosnieft.

Nie ogłoszono, co konkretnie przewiduje porozumienie podpisane w Davos. - Przewidziano w nim wiele dodatkowych inicjatyw, w tym plan wspólnych projektów na rynkach państw trzecich, mechanizmy przyspieszenia współpracy technologicznej oraz stworzenie wspólnych programów wymiany doświadczeń i szkoleń - ogłosił Rosnieft.

Rosjanie są też zainteresowani wprowadzeniem swoich przedstawicieli do rady dyrektorów BP, a w zamian przedstawiciele brytyjskiego koncernu weszliby do władz Rosnieft. - Jeśli ta kwestia zostanie zgłoszona, będziemy ją rozważać - powiedział w Davos wicepremier Rosji Igor Sieczin, który jest szefem rady Rosnieft.

Szef BP Bob Dudley zapewnił, że brytyjski koncern dotrzyma swoich porozumień ze swoimi dotychczasowymi partnerami w Rosji. W 2003 r. BP zawiązała z grupą rosyjskich oligarchów koncern TNK-BP, który jest piątym co do wielkości producentem ropy w Rosji. Dwa tygodnie temu oligarchowie przypomnieli, że zgodnie z umową mają wyłączność na współpracę z BP w Rosji. Ale już po paru dniach oligarchowie wycofali zastrzeżenia wobec związku BP z konkurencyjnym państwowym Rosnieft.

Koncernem TNK-BP przez pięć lat kierował Bob Dudley, ale obecny szef BP zrezygnował z tej posady po wojnie Rosji z Gruzją. Wcześniej przez kilka miesięcy Dudley miał wielkie problemy w Rosji. Nie przedłużono mu rosyjskiej wizy, a potem zaocznie został skazany w Rosji na zakaz kierowania spółkami. Postawiono mu absurdalny zarzut naruszenia prawa pracy, bo nie zadbał osobiście, by każdy z kilkunastu tysięcy pracowników TNK-BP zapoznał się z regulaminem pracy.

Teraz Dudley popisuje się pragmatycznym podejściem. - Sojusz BP i Rosnieft opiera się na tym, co obiecuje przyszłość, a nie na dziedzictwie przeszłości - powiedział menedżer. W kanale telewizyjnym Russia Today szef BP podkreślił: - Rosja to dla nas priorytet.

Według Dudley'a współpraca BP i Rosnieft w Arktyce to projekt rozpisany na dekady. - To transakcja na miarę epoki. W najbliższych dziesięcioleciach eksploatacja Arktyki wraz z Rosnieft będzie jednym z priorytetów naszej działalności - powiedział szef BP. Jak tłumaczył: - Do 2030 r. wydobycie ropy znacząco spadnie, natomiast ceny wzrosną, bo do tego czasu potrzeby energetyczne świata zwiększą się o 40 proc. Ropa naftowa będzie bardzo potrzebna.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 głosy