Biznes Ludzie Pieniądze

Łukoil rozstał się w pełni z amerykańskim ConocoPhillips

qub
08.02.2011 , aktualizacja: 09.02.2011 09:20
A A A Drukuj
Zakończył się związek amerykańskiego koncernu naftowego ConocoPhillips z największą w Rosji prywatną kompanią naftową Łukoil. Amerykanie sprzedali resztę swoich akcji rosyjskiej kompanii.
We wtorek wieczorem Łukoil ogłosił, że Conoco w poniedziałek sprzedało na wolnym rynku resztę swoich akcji rosyjskiej kompanii naftowej. To ostateczny koniec największego energetycznego sojuszu USA z Rosją.

Koncerny zawiązały strategiczny alians latem 2004 r. Za 2 mld dol. Conoco kupiło wtedy od rządu Rosji 7,6 proc. akcji Łukoilu, kończąc prywatyzację rosyjskiej spółki. Transakcja dostała błogosławieństwo ówczesnego prezydenta Rosji Władimira Putina. Amerykańsko-rosyjski duet miał się zająć eksploatacją złóż na Syberii oraz w Iraku.

Zgodnie z umową Amerykanie mogli mieć maksimum 20 proc. akcji Łukoilu, i ten próg uzyskali w 2006 r. Conoco pomogło Rosjanom w ekspansji w Europie, sprzedając im sieć stacji benzynowych swojej marki Jet, m.in. w Polsce.

Ale potem związek zaczął się rozpadać. Koncernom nie wyszła współpraca w Iraku, gdzie Łukoil zyskał prawa do eksploatacji złóż, ale w sojuszu z norweskim Statoilem. A przed rokiem Conoco zapowiedziało, że sprzeda połowę swoich akcji Łukoilu, aby spłacić długi. Była to zaskakująca decyzja, gdyż Conoco notowało wtedy znaczne zyski.

Nie minęło kilka miesięcy, a Conoco ogłosiło, że do końca 2011 r. sprzeda wszystkie akcji rosyjskiej kompanii i zakończy sojusz strategiczny.

Łukoil miał prawo pierwokupu własnych akcji i Rosjanie częściowo skorzystali z tej możliwości. W sierpniu zeszłego roku za 3,44 mld Łukoil odkupił od Conoco 7,6 proc. swoich akcji, a miesiąc później kolejny pakiet 5 proc. akcji Łukoilu odkupił od Amerykanów włoski bank UniCredit działający na zlecenie rosyjskiej spółki i jej szefa Wagita Alekpierowa.

Od października Conoco sprzedawało na giełdzie pozostały pakiet 6 proc. akcji Łukoilu i część z nich kupili kluczowi menedżerowie rosyjskiej firmy.

Teraz Łukoil będzie musiał zmienić statut, wykreślając np. zapisy, że strategiczne inwestycje zatwierdza jednogłośnie z przedstawicielami Conoco. Amerykanie pożegnają się także z fotelami w radzie dyrektorów rosyjskiej firmy.

Moskwa znalazła sobie też nowego partnera do ropy naftowej wśród Anglosasów. W połowie stycznia kontrolowany przez państwo największy rosyjski koncern naftowy Rosnieft podpisał umowę o sojuszu z BP, którego głównymi wspólnikami są inwestorzy z Wlk. Brytanii i USA. Koncerny wymienią się akcjami o wartości 7,8 mld dol. Rosnieft dostanie 5 proc. akcji BP i zostanie największym pojedynczym akcjonariuszem tej firmy. Natomiast BP dostanie 9,5 proc. akcji Rosnieftu i zostanie drugim co do wielkości po rządzie Rosji udziałowcem tej kompanii.

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy