Zgodnie z umową PetroChina i Encana mają wspólnie eksploatować złoża gazu łupkowego Cutbank Ridge, które znajduje się na terenie kanadyjskiej Brytyjskiej Kolumbii i Alberty. Według koncernu Encana dzięki chińskiej inwestycji będzie można przyspieszyć eksploatację tych złóż, z których można wydobywać 2,6 mld m sześc. gazu rocznie (prawie jedna piąta rocznego zużycia gazu w Polsce). Zasoby złoża szacuje się na około 280 mld m sześc. gazu.
Umowę muszą jeszcze zaakceptować rządy Chin i Kanady.
Byłaby to największa inwestycja Pekinu w kanadyjskie złoża. Dwa lata temu PetroChina kupiła już w Kanadzie za 1,7 mld dol. prawo do eksploatacji złóż ropy naftowej z piasków bitumicznych we współpracy z koncernem Athabasca Oil Sands.
W kwietniu zeszłego roku chiński koncern paliwowy Sinopec za 4,65 mld dol. odkupił od amerykańskiego koncernu ConocoPhillips prawie jedną dziesiątą akcji firmy Synacrude Oil, która produkuje paliwa z ropy naftowej z piasków bitumicznych. Sinopec wraz z francuskim koncernem Total ma też po połowie udziałów w kanadyjskich złożach piasku bitumicznego Northern Lights, z których nie rozpoczęto jeszcze wydobycia ropy.
W maju zeszłego roku chiński rządowy fundusz China Investment Corp. zapowiedział, że zainwestuje 1,25 mld dol. w firmę Penn West Energy Trust, która zamierza eksploatować kolejne złoża piasku bitumicznego w Albercie.
Chiny chcą też inwestować w projektowany w Kanadzie ropociąg Gateway, którym dostarczałby 20 mln ton ropy rocznie produkowanej z piasków bitumicznych w stanie Alberta na wybrzeże Pacyfiku. Stąd ta kanadyjska ropa byłaby eksportowana do Azji.