Biznes Ludzie Pieniądze

Empik powalczy o Merlina i wniesie odwołanie od decyzji UOKiK

Tomasz Grynkiewicz
16.02.2011 , aktualizacja: 15.02.2011 20:03
A A A Drukuj
Właściciel detalicznej sieci Empik odwoła się od zakazu przejęcia Merlina. Fuzja i tak stoi pod znakiem zapytania, bo nie wiadomo, czy Merlin poczeka na rozstrzygnięcie sporu z UOKiK
Na początku lutego Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów nie zgodził się, by Empik przejął Merlin.pl, jednego z pionierów polskiego e-handlu. Uznał, że połączenie negatywnie odbije się na rynku - głównie na handlu w sieci płytami z muzyką i książkami niespecjalistycznymi (beletrystyka, bez podręczników).

Empik się z tą decyzją nie zgadza. - Wniesiemy odwołanie - zapowiada Maciej Szymański, prezes Empik Media & Fashion, właściciela m.in. sieci sklepów Empik i Smyk. Spółka zarzuca, że Urząd - jej zdaniem błędnie - osobno potraktował sprzedaż tradycyjną, a osobno w internecie, zbyt wąsko definiując w ten sposób rynek właściwy. Miał też zawyżyć rzeczywiste udziały rynkowe Empiku i Merlina.

Krytykuje także sposób postępowania UOKiK - np. wykorzystanie ankiet od przedsiębiorców. - Ankiety są przydatne do badania opinii społecznej, ale nie do określania udziałów w rynku - mówił Szymański.

Zapowiedział jednak, że Empik - z Merlinem czy bez - zaczyna ofensywę w sieci. W tym roku ma powstać sklep Smyk.com, a Empik chce dodać do swojego e-sklepu cyfrową muzykę. Spółka podała też wyniki za ub.r. - przychody grupy ze sprzedaży wyniosły ponad 2,9 mld zł, wskaźnik EBITDA - ponad 240 mln.

Paradoksalnie odwołanie Empiku to istny węzeł gordyjski dla... Merlina. Spółka już tydzień temu oznajmiła, że uruchamia plan B i wraca do rozmów z innymi inwestorami. Umowa z Empikiem wiąże właścicieli Merlina tylko do końca lutego, a do tego czasu nic się w sprawie fuzji nie wydarzy.

- To kwestia przynajmniej kilku miesięcy - mówi o postępowaniu odwoławczym Szymański. - Rozmawiamy z akcjonariuszami Merlina, jak to rozwiązać, by mogli poczekać na rozstrzygnięcie - dodaje.

Wiadomo jednak, że Merlin, mimo że jest liderem w handlu multimediami i książkami, inwestora szuka już od dłuższego czasu, w dodatku wciąż ma skumulowane straty.

- Możliwy jest scenariusz, w którym spółka znajdzie innego inwestora i z nim podpisze umowę, nawet gdyby później się okazało, że sąd pozwoli na fuzję - mówi Agata Czarnkowska, rzeczniczka Merlin.pl

Na rynku powszechnie się mówi, że Merlinowi trudno będzie jednak znaleźć gracza, który wyłoży podobną gotówkę co Empik. Niewykluczone, że w grę wejdzie wówczas wariant sprzedania udziału mniejszościowego.

Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy