Prawie 7 tys. zł kary i koszty sprostowania w prasie - tyle może zapłacić Polski Związek Firm Deweloperskich. Sugerował, że jego Katalog Zasad Umowy Deweloperskiej ma poparcie UOKiK.
Sprawa ma swój początek w grudniu 2007 r. Wtedy z inicjatywy Polskiego Związku Firm Deweloperskich (PZFD) powstał Katalog Zasad Umowy Deweloperskiej, który był częścią przyjętego wcześniej Kodeksu Dobrych Praktyk. Kodeks miał regulować kwestie związane z zakupem mieszkania.
PZFD na swojej stronie internetowej razem z informacjami o przyjęciu Katalogu poinformował o tym, że Kodeks Dobrych Praktyk ma pełną akceptację Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Zdaniem urzędników UOKiK takie stwierdzenie mogło sugerować, że również Katalog Zasad Umowy Deweloperskiej ma akceptację Urzędu. I właśnie taka informacja mogła wprowadzić konsumentów w błąd. W jaki sposób? Urzędnicy tłumaczyli, że mogła mieć istotne znaczenie dla konsumentów przy wyborze ewentualnego kontrahenta. "Zabieg ten zwiększał bowiem wiarygodność oraz poziom zaufania do tej regulacji i samych działań deweloperów zrzeszonych w Związku" - napisał Urząd w komunikacie w grudniu 2008 r.
Na PZFD nałożono wówczas prawie 7 tys. zł kary i obowiązek opublikowania treści decyzji w dwóch ogólnopolskich dziennikach. Związek w całości odwołał się od wyroku, ale nie przekonał sądu wyższej instancji. Sąd Apelacyjny podtrzymał właśnie wyrok z jedną zmianą: PZFD musi opublikować treść decyzji tylko w jednym dzienniku.
To jeszcze nie koniec sprawy. PZFD może złożyć skargę kasacyjną do Sądu Najwyższego.