Biznes Ludzie Pieniądze

Budimex przygotowuje się do zastoju i myśli o zagranicy

Marek Wielgo
22.02.2011 , aktualizacja: 22.02.2011 17:55
A A A Drukuj
Giełdowa spółka budowlana Budimex zaczęła przygotowania do chudych lat w budowlance. Rozważa m.in. ekspansję do innego kraju.
O tym, że nad branżą budowlaną zbierają się czarne chmury, można przekonać się, obserwując zachowanie inwestorów giełdowych. A ci ostatnio nie palą się do kupowania akcji spółek budowlanych. W efekcie indeks WIG-Budownictwo traci na wartości. Od początku roku spadek przekracza już 8 proc. Analityk giełdowy z Domu Inwestycyjnego BRE Banku Maciej Stokłosa wyjaśnia, że inwestorzy spodziewają się spadku marż na zawieranych obecnie kontraktach. Dlaczego? Bo kurczy się rynek budowlany, a w konsekwencji zaostrza się konkurencja. Według Stokłosy doszło do tego, że największe firmy uczestniczą we wszystkich przetargach.

A tych, szczególnie drogowych, najpewniej ubędzie w najbliższych latach. Prezes spółki Budimex Dariusz Blocher ocenia, że wartość zleceń drogowo-mostowych zmniejszy się w tym roku o połowę. Ten spadek mogą częściowo zrekompensować inwestycje kolejowe i kubaturowe, choć jeśli chodzi o budownictwo mieszkaniowe, Blocher spodziewa się raczej stabilizacji. Przyznaje, że liczył na duże inwestycje w energetyce, ale przestaje w nie wierzyć.

W tej sytuacji nie tylko Budimex, ale także inni potentaci budowlani muszą szukać możliwości w innych dziedzinach biznesu. Budimex zamierza postawić na... śmieci. Prawdopodobnie w tym roku utworzy spółkę, która zajmowałaby się sprzątaniem ulic i wywozem śmieci do spalarni bądź na wysypiska. Blocher poinformował, że połowę udziałów w tej spółce ma mieć hiszpańska firma Cespa, która w Hiszpanii jest potentatem w dziedzinie gospodarki odpadami. Dodajmy, że Cespa i Budimex wchodzą w skład hiszpańskiej Grupy Ferrovial. Ponadto Budimex chce budować spalarnie śmieci wspólnie z gminami w ramach Partnerstwa Publiczno-Prywatnego (PPP). Pod uwagę brane są: Warszawa, Bydgoszcz i Toruń, Poznań, Katowice oraz Gdańsk.

Spółka zamierza też zajmować się bieżącym utrzymaniem i naprawą dróg. A jest ich w naszym kraju ok. 300 tys. km, w tym 22 tys. km podległych Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. W Budimeksie szacują, że ten rynek jest obecnie wart ok. 1-1,2 mld zł. Jednak będzie rósł wraz z rozbudową sieci autostrad i dróg ekspresowych.

To nie wszystko. Budimex zamierza rozwijać działalność deweloperską. Wchodząca w skład grupy spółka Budimex Nieruchomości buduje obecnie mieszkania, głównie w Warszawie oraz w Poznaniu i Krakowie. Rozgląda się już jednak także za działkami w Trójmieście i Wrocławiu. Dla Budimeksu deweloperka jest bardzo ważna, gdyż zapewnia rentowność, która jest nawet trzykrotnie wyższa niż w budowlance.

Blocher ujawnił także, że rozważa ekspansję do innego kraju. Pod lupą znalazły się m.in.: Rosja, Ukraina, Rumunia, Bułgaria i Serbia. Decyzja o wyborze jednego z tych krajów ma zapaść jeszcze w tym roku. Budimex kupi tam wówczas miejscową firmę.

Tymczasem akcjonariusze Budimeksu mogą zacierać ręce, bo spółka najprawdopodobniej wypłaci im hojną dywidendę za ubiegły rok. Ma być ona dużo wyższa niż rok wcześniej, kiedy - przypomnijmy - wyniosła 6,80 zł za akcję. Blocher poinformował, że w 2010 r. spółka zarobiła na czysto przeszło 267,5 mln zł, czyli o 54 proc. więcej niż rok wcześniej. Zarząd prawdopodobnie zaproponuje, by między akcjonariuszy podzielić trzy czwarte zysku. W praktyce decyzję w tej sprawie podejmie hiszpański Ferrovial, który ma przeszło 59 proc. z ok. 25 mln akcji Budimeksu.

Dodajmy, że przychody Budimeksu wzrosły o ponad jedną trzecią (do ok. 4,4 mld zł), głównie za sprawą dużych kontraktów drogowych. Według Blochera ten rok nie powinien być gorszy. Budimex ma w swoim portfelu kontrakty o łącznej wartości ok. 7 mld zł. Wkrótce mogą one wzrosnąć o kolejne 1,2 mld zł, gdy spółce uda się je sfinalizować (na razie jej oferty zostały uznane przez zamawiających za najkorzystniejsze).

Zyski Budimeksu najprawdopodobniej będą jednak mniejsze, m.in. dlatego że Budimeksowi Nieruchomości zostało już do sprzedania 350 gotowych mieszkań. W trakcie realizacji jest wprawdzie pięć inwestycji z 1 tys. mieszkań, ale ich sprzedaż wpłynie na wyniki firmy dopiero w przyszłym roku. Dodajmy, że w ubiegłym deweloper sfinalizował 950 transakcji mieszkaniowych.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos