Biznes Ludzie Pieniądze

Orlen napuścił KE na litewskie koleje?

qub
10.03.2011 , aktualizacja: 11.03.2011 08:07
A A A Drukuj
Komisja Europejska przeprowadziła niezapowiedzianą kontrolę litewskich kolei, sprawdzając, czy nie łamią przepisów antymonopolowych. Według Litwinów kontrolę prowadzono po skardze Orlenu.
Kontrola przedstawicieli Dyrekcji Generalnej KE ds. konkurencji trwała od wtorku - poinformowały w czwartek litewskie koleje Lietuvos Gelezinkeliai. - Według naszej wiedzy Dyrekcja otrzymała skargę od PKN Orlen. Uważamy tę skargę za bezpodstawną - poinformowała litewska spółka w komunikacie, cytowanym przez agencję Reuters.

O kontroli KE poinformowała także łotewska spółka kolejowa Latvijas Dzelzcels.

KE potwierdziła, że jej przedstawiciele przeprowadzili niezapowiedziane kontrole w spółkach kolejowych w państwach nadbałtyckich. Nie wymieniając nazwy skontrolowanych firm, Komisja stwierdziła, że ma podstawy do przypuszczeń, że kontrolowane firmy kolejowe łamią przepisy antymonopolowe UE, które zakazują tworzenia karteli, a także praktyk ograniczających działalność innych podmiotów oraz nadużywania dominującej pozycji na rynku.

Orlen od dwóch lat oskarżał litewskie koleje o zawyżanie taryf za przewóz produktów naftowych, a także o rozebranie najkrótszego połączenia kolejowego na Łotwę. Miało to w sumie podbić koszty eksportu paliw, produkowanych w litewskiej rafinerii w Możejkach, która należy do Orlenu. Jednocześnie polski koncern zabiegał o przejęcie od rządu Litwy kontroli nad terminalem do eksportu paliw w Kłajpedzie, ale Wilno nie zgadzał się na to.

Wydawało się natomiast, że spór Orlenu z litewskimi kolejami wygasa. Pod koniec zeszłego roku sąd arbitrażowy nakazał litewskim kolejom zwrócić 4 mln euro rafinerii Orlenu w Możejkach. A w lutym litewskie koleje wybrały w przetargu rafinerię Orlenu na nowego dostawę oleju napędowego.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    4 głosy