Biznes Ludzie Pieniądze

Elektroniczny PIT 2010 - Polacy w tym roku pobiją rekord

Piotr Skwirowski
12.03.2011 , aktualizacja: 11.03.2011 21:33
A A A Drukuj
Podatnicy wysłali do urzędów skarbowych internetem już przeszło 220 tys. formularzy PIT za 2010 r. To trzy razy więcej niż przed rokiem o tej porze.
Formularze PIT
fot. AG
Formularze PIT
Jest już właściwie przesądzone, że tegoroczna akcja rozliczeń podatkowych przez internet będzie rekordowa. Przed rokiem tą drogą w czasie całej kampanii rozliczeń fiskus dostał od podatników 320 tys. PIT-ów rocznych. To też był rekord. - Z jednej strony te 320 tys. to dobry wynik, bo rezultat sprzed roku został zwielokrotniony. Jednak to wciąż niewiele w porównaniu z milionami PIT-ów na papierze - komentowała wtedy rzeczniczka Ministerstwa Finansów Magdalena Kobos. - Mam swoje marzenia, ale ich nie zdradzę, żeby nie zapeszyć - śmieje się dziś Magdalena Kobos, pytana o to, czy Ministerstwo Finansów wyznaczyło sobie na ten jakąś minimalną liczbę PITów, które miałyby trafić siecią do urzędów skarbowych. Przed rokiem osobiście z fiskusem rozliczyło się blisko 20 mln podatników.

W tym roku wszystko sprzyja rekordowi. Po raz pierwszy przez sieć bez tzw. bezpiecznego podpisu elektronicznego można wysyłać wszystkie rodzaje formularzy rocznych zeznań podatkowych: PIT-36 (firmowy), PIT-36L (dla podatników z firmami obłożonym liniowym podatkiem 19 proc.), PIT-37 (dla zwykłych podatników), PIT-38 (giełdowy) i PIT-39 (na dochody ze sprzedaży nieruchomości). Do tego formularze PIT-28 i PIT-16A (dla firm opodatkowanych ryczałtem i karta podatkową). No i załączniki: m.in. ulgowe PIT/O, PIT/D i PIT-2K. To wcale nie takie oczywiste. W poprzednich latach do rozliczeń przez internet potrzebny był najpierw wspomniany bezpieczny podpis elektroniczny, co w praktyce skutecznie uniemożliwiało zwykłym podatnikom takie rozliczenia, potem bez tego podpisu można było składać tylko niektóre formularze.

Za rekordem przemawia też przygotowana przez Ministerstwo Finansów akcja promująca rozliczenia przez sieć. Resort przygotował trzy zabawne filmiki, które pokazuje w telewizji i w internecie. Hasło przewodnie: "Do urzędu skarbowego przyjdź, jeśli masz naprawdę ważny powód! PIT wyślij przez Internet". To pierwsza taka kampania. Ministerstwo Finansów wyciągnęło wnioski z zeszłorocznego badania, które przeprowadziło wraz z firmą doradczą PwC. Okazało się wtedy, że czterech na pięciu podatników nie rozlicza się przez internet, bo albo nie wie o takiej możliwości, albo obawia się o bezpieczeństwo swoich danych, albo woli tradycyjne, papierowe PIT-y. I jeszcze jeden plus. W tym roku na złożenie PIT mamy nieco więcej czasu niż za zwyczaj. Koniec rozliczeń przypada nie na 30 kwietnia, ale na 2 maja.

Rozliczenie przez internet nie jest trudne. Ze strony Ministerstwa Finansów (www.mf.gov.pl) trzeba ściągnąć specjalną aplikację, za jej pomocą wypełnić w komputerze PIT i wysłać go siecią fiskusowi. Zamiast bezpiecznego podpisu elektronicznego potrzebna jest kwota przychodu z zeznania podatkowego z poprzedniego roku. To taka dodatkowa forma identyfikacji podatnika.

Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    16 głosów