Na polskich drogach zaczęła się budowa elementów systemu elektronicznego poboru opłat za przejazdy samochodów ciężarowych. System, który zastąpi winiety, ma przynieść państwu w kilka lat ponad 14 mld zł.
Elektroniczny pobór opłat, który ruszy w Polsce 1 lipca na blisko 1600 km autostrad, dróg ekspresowych i wybranych dróg krajowych, funkcjonuje już w wielu krajach europejskich. I przynosi wymierne korzyści.
W Austrii dziennie do kasy państwa płynie z dróg 2-2,5 mln euro. W Niemczech w latach 2005-09 pobrano w nim 17,2 mld euro. Jak szacuje Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, w Polsce do połowy 2018 r. wpływy z opłat za przejazdy ciężarówek wyniosą 14,2 mld zł. Dodatkowe 9,4 mld zł państwo chce uzyskać w tym czasie od kierowców samochodów osobowych, którzy od połowy tego roku zaczną płacić za przejazdy autostradami wybudowanymi przez GDDKiA - w pierwszej kolejności na odcinku A2 z Konina do Łodzi.
We wtorek rząd przyjął rozporządzenie, które ustala wysokość elektronicznych opłat. Stawki w zależności od wielkości ciężarówki i norm emisji spalin wynoszą od kilkunastu do aż 53 gr za przejechanie 1 km. A wczoraj firma Kapsch, która wygrała przetarg na budowę i zarządzanie elektronicznym poborem opłat, zaczęła stawiać pierwsze elementy infrastruktury systemu e-myta. Na odcinku drogi S1 w pobliżu Pyrzowic nad jezdniami ustawiane są już stalowe konstrukcje, tzw. bramownice z antenami, które polscy kierowcy znają choćby z Austrii, gdzie działa identyczny system. Samochód wyposażony w specjalne urządzenie pokładowe, przejeżdżając pod bramownicą, wysyła sygnał, a antena przekazuje go dalej do centrum rozliczeniowego. Opłaty naliczane są w pełni automatycznie, kierowca nie musi nawet zwalniać.
Na zbudowanie całej infrastruktury na blisko 1600 km dróg Kapsch ma już tylko trzy miesiące. - W zależności od warunków pogodowych i przede wszystkim szybkości wiązania betonu budowa jednej bramownicy trwa maksymalnie trzy tygodnie. Dzięki prowadzonym równolegle pracom budowlanym w całym kraju powstanie ponad 430 bramownic, które zapewnią sprawne funkcjonowanie systemu od 1 lipca - zapewnia Marek Cywiński, dyrektor zarządzający Kapsch Telematic Services.
E-myto w kolejnych latach pobierane będzie także na nowo wybudowanych odcinkach autostrad i dróg ekspresowych. Pierwsza rozbudowa systemu planowana jest na 1 stycznia 2013 r.