Vivendi odkupi od Vodafone 44 proc. udziałów w SFR, drugim największym operatorze komórkowym we Francji. Dzięki transakcji stanie się największą spółką medialną w Europie, notowaną na giełdzie
Transakcja nie jest zaskoczeniem - największym udziałowcem SFR było właśnie Vivendi (56 proc.), które nie ukrywało, że chce przejąć nad francuskim operatorem komórkowym pełną kontrolę. Z kolei Vodafone już wcześniej zaczął pozbywać się aktywów - m.in. wyprzedając mniejszościowe udziały w chińskich i japońskich operatorach komórkowych.
Jak podaje Vivendi, wycena udziałów na poziomie blisko 8 mld euro oznacza, że koncern płaci za SFR 6,2-krotność wskaźnika EBITDA (zysk przed opodatkowaniem i amortyzacją). Według analityków - to "nieznacznie" więcej niż przy typowej transakcji dotyczącej europejskich telekomów.
Jak dodaje Vivendi, Vodafone przedłuży umowę z SFR na kolejne trzy lata - m.in. klienci Vodafone mogą podczas podróży po Francji korzystać z sieci SFR, zamiast przepłacać w roamingu.