Biznes Ludzie Pieniądze

Dolina Krzemowa bez zdolnych imigrantów? Kalifornia przeciw wizom

fila
08.04.2011 , aktualizacja: 08.04.2011 17:53
A A A Drukuj
Amerykanie z obawy na rosnące bezrobocie żądają zmniejszenia liczby wydawanych wiz. Cudzoziemcy niechętnie widziani są nie tylko jako pracownicy sezonowi, ale także wykwalifikowani specjaliści Doliny Krzemowej.
Kalifornijczycy coraz głośniej wypowiadają się przeciwko imigrantom legalnie pracującym w ich stanie. "Zabierają pracę Amerykanom, pomimo najwyższego poziomu bezrobocia od czasów Wielkiego Kryzysu" - tłumaczą na antenie Fox News. Problem dotyczy wszystkich, od pracowników sezonowych po wysoko wykwalifikowanych specjalistów z Doliny Krzemowej.

Powiązany z "New York Times" serwis "Deal Book" opisywał niedawno historię przedsiębiorcy z Nowej Zelandii, który miał wszystko, by prowadzić firmę w USA: 430 tys. dol. kapitału, 14 pracowników i biuro w Dolinie Krzemowej. Zabrakło tylko jednego - wizy. Biznesmen został zmuszony do opuszczenia kraju. Jego firma zbankrutowała.

Pracodawcy i inwestorzy z niepokojem patrzą na ksenofobiczne tendencje zarówno wśród Kalifornijczyków, jak i urzędów imigracyjnych. Apelują o uproszczenie przepisów i proponują wprowadzenie dwuletniej wizy dla osób posiadających 100 tys. dol. zabezpieczenia finansowego. Jeśli po tym okresie start-up imigranta zatrudniałby więcej niż pięć osób i posiadał kapitał wart 500 tys. dol., pozwolenie na pobyt byłoby przedłużane. Pomysł popiera 160 inwestorów, w tym Fred Wilson inwestujący w Twittera czy Reid Hoffman, założyciel LinkedIn.

Zgodnie z badaniami National Foundation for American Policy w latach 1995-2005 w jednej czwartej start-up Doliny Krzemowej przynajmniej jeden z założycieli był imigrantem.

Wysoko wykwalifikowani pracownicy ubiegają się o amerykańską wizę H1B. Jeśli zgłoszeń jest więcej niż przewidywanych wiz, o przydziale decyduje loteria.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    26 głosów