W poniedziałek Nissan ogłosił, że dostał skargi od kierowców w Japonii i USA na problemy z uruchomieniem Leafa. Według koncernu źródłem tych problemów ma być klimatyzacja, ale Nissan nie ustalił jeszcze, czy chodzi o część z defektem, czy mankamenty oprogramowania. - Kiedy poznamy dokładną przyczynę, zdecydujemy, że wezwać auta do warsztatu, czy też podjąć inne kroki - powiedział rzecznik
Nissana Toshitake Inoshita cytowany przez agencję Reuters. Defekt nie zagraża bezpieczeństwu jazdy, więc Nissan nie ma obowiązku wzywać aut na przymusowe kontrole i ewentualne naprawy.
Leaf to jeden z najważniejszym aut sojuszu Renault-Nissan. Ten
samochód toruje drogę dla całej fali elektrycznych aut, które chce wypromować Renault wraz ze swoim japońskim partnerem. W grudniu 2010 r. Nissan z wielkimi fanfarami zaczął sprzedawać Leafa w Japonii i w USA. Do końca lutego 2011 r. Japończycy kupili ponad 3,3 tys. tych samochodów, a Amerykanie - 452 sztuki.