Biznes Ludzie Pieniądze

Henrik Wulff: Leki w Polsce to jedna trzecia potencjału

Rozmawiała Anna Popiołek
15.04.2011 , aktualizacja: 18.04.2011 09:09
A A A Drukuj
Henrik Wulff, dyrektor Bayer HealthCare Pharmaceuticals, w rozmowie z Wyborczą.biz opowiada o rynku farmaceutycznym w Polsce oraz wpływie ustawy refundacyjnej.
Anna Popiołek: Jak wygląda branża farmaceutyczna w Polsce?

Henrik Wulff: Cały czas się rozwija, ale ciągle potrzebuje nowych rozwiązań. Jest wiele obszarów do zagospodarowania. Polska w porównaniu z innymi krajami wykorzystuje tylko jedną trzecią możliwości, które już są dostępne w innych krajach. Biorąc pod uwagę fakt, że w Polsce są prawie najniższe ceny leków i jednocześnie najwyższe zużycie leków generycznych (czyli zamienników), a do tego Polska charakteryzuje się niskim poziomem innowacji - to wszystko stwarza obraz pozwalający powiedzieć, że z perspektywy Bayera Polska jest rynkiem dającym jeszcze przez wiele lat bardzo duże możliwości firmom, które stawiają na innowacje w obszarze farmaceutyki.

Jaką rolę Bayer będzie odgrywał na tym rynku w bieżącym roku?

- Dla nas najważniejsze pytanie brzmi: czy będziemy w stanie dostarczać leki, które będą refundowane? Ta kwestia jest bardzo istotna. Doświadczenie pokazuje, że jeśli innowacyjne produkty nie będą częściej refundowane przez państwo, to Polacy nie będą mieli do nich dostępu. Przez to nie będziemy mieć możliwości rozwoju. W parlamencie dyskutowana jest ustawa o refundacji leków. Nie wiemy, jaki będzie jej finał i jaki ona będzie miała dokładnie wpływ na rozwój rynku w przyszłości.

Ustawa wprowadzi m.in. sztywne ceny leków.

- Tak, ale nie powiedziałbym, że to najważniejsza zmiana. Jak ona wpłynie na rynek - tego nie wiemy. W Europie ten system zawsze tak funkcjonował. W Polsce było inaczej, wobec tego po prostu zbliżamy się do rozwiązań europejskich. Czy ceny leków wzrosną ? Tego nie wiemy. Ale te zmiany dotyczą głównie leków generycznych, Bayer na tym polu nie jest specjalnie aktywny - nie jesteśmy zaangażowani w te obszary. Więc nas ta zmiana nie będzie tak bardzo dotyczyła.

W takim razie które zmiany będą najbardziej negatywne?

- Znamy jedynie ramy ustawodawstwa, które są bardzo elastyczne. Zbyt wcześnie jest, żeby powiedzieć, które zmiany będą stanowiły dla nas największe wyzwanie. Mówi się o wprowadzeniu nowego podatku - tutaj to jest łatwe do przewidzenia. W ostatecznym rozrachunku to my będziemy musieli zapłacić ten podatek, a przecież żadna firma nie chce być obciążana dodatkowymi kosztami, więc to rozwiązanie z pewnością byłoby dla nas niekorzystne. Jednak jeżeli zostanie ono wprowadzone, to oczywiście będziemy musieli jakoś sobie z nim poradzić.

Czy ustawa niesie także pozytywne zmiany dla rynku?

- Jeżeli ta nowa ustawa rzeczywiście otworzy furtkę i poprawi dostęp do innowacyjnych technologii, to zrównoważy negatywne zmiany ustawodawcze. Jak usłyszeliśmy ostatnio od minister zdrowia, część oszczędności, jakie przyniesie ta ustawa, zostanie spożytkowana na innowacyjne technologie i na inwestycje w innowacyjne technologie. Czy tak się stanie - zobaczymy. Jeśli rzeczywiście tak, to zrównoważy to straty, które niesie dla nas ustawa.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy