Spółka Las Palm, która chce w Polsce wybudować park Adventure World Warsaw, przedstawiła wizualizację obiektu. Projekt wymaga jeszcze dostosowywania do konkretnej lokalizacji, ponieważ spółka jeszcze jej nie wybrała. Część mieszkańców okolic Warszawy już protestuje.
Las Palm twierdzi, że będzie to największy tego typu park w Europie Środkowo-Wschodniej. Ma on zająć powierzchnię 40 hektarów, a budżet projektu to 500 mln euro. Po zakończeniu pierwszego etapu znajdzie w nim pracę 300 osób. Po realizacji całej inwestycji - nawet 1000. Wśród rozrywek mają się tu znaleźć baseny, rollercoastery, karuzele, kompleks spa.
Ile to będzie kosztować? Spółka nie zdradza. Nie wiadomo też, gdzie dokładnie stanie park. Wśród kandydatów są m.in. Złotokłos w powiecie piaseczyńskim i Grodzisk Mazowiecki. - Na chwilę obecną nie przesądzamy żadnej lokalizacji. Chcemy, by nasz park był obiektem mile widzianym przez lokalne władze i przede wszystkim przez mieszkańców - podkreśla Sebastian Barbasiewicz, członek zarządu Las Palm. Decyzja w sprawie lokalizacji zapadnie pod koniec maja.
Kompleks ma być gotowy dopiero za dwa lata, ale już teraz część mieszkańców Złotokłosu protestuje. Obawiają się oni utrudnień komunikacyjnych. Rocznie ma tu bowiem przyjeżdżać prawie 2 mln samochodów.