Zdecydowana większość firm zza Odry, które zainwestowały w Polsce, uważa, że była to dobra decyzja. W ich oczach nasz kraj jest najbardziej atrakcyjny w Europie Środkowej
Polsko-Niemiecka Izba Przemysłowo-Handlowa zrobiła ankietę wśród około 80 niemieckich firm i zapytała, który kraj jest najbardziej atrakcyjnym miejscem na inwestycję. 86 proc. wskazało Polskę. Mniej atrakcyjne uznali inwestowanie w samych Niemczech, Czechach i na Słowacji. Ale nie jest powiedziane, że tego samego zdania byliby niemieccy inwestorzy na Słowacji czy w Czechach. Może swoje decyzje też uznaliby za udane.
Ale fakt, że niemieccy inwestorzy są zadowoleni z interesów z Polską, jest ważny. Bo Niemcy to nasz najważniejszy partner handlowy. Trafia tam około jednej czwartej naszego eksportu, w znacznej części jest to efekt wcześniejszych inwestycji zagranicznych. Część koncernów zbudowała u nas swoje fabryki, które dostarczają komponentów i części do fabryk w Europie Zachodniej, z których gotowe produkty są eksportowane poza Europę. A ponieważ dziś niemiecki boom gospodarczy opiera się głównie na eksporcie, to każda dobra informacja z tej gospodarki jest doskonałą wiadomością i dla nas.
Połowa z badanych firm ocenia, że sytuacja gospodarcza w Polsce jest dobra, a 52,5 proc. ma nadzieję, że w tym roku jeszcze się poprawi. Ponad dwie trzecie zamierza zwiększyć obroty, niemal połowie wzrośnie eksport i import. Około 40 proc. pytanych przyznało, że zwiększy inwestycje, a zdaniem połowy koszty wynagrodzeń będą większe. Może to oznaczać więcej etatów, ale i podwyżki.