Biznes Ludzie Pieniądze

Warner Music przejęty przez Leonida Bławatnika

Mirosław Bartołd
07.05.2011 , aktualizacja: 06.05.2011 20:50
A A A Drukuj
Walka o Warner Music trwała trzy miesiące. Do finału dostało się czterech: bracia Tom i Alex Goresowie, Sony/ATV Music Publishing i Leonid Walentynowicz Bławatnik. Wygrał ten ostatni, który zapłacił za grupę 1,3 mld dol. w gotówce i zgodził się spłacić jej długi.
Eric Clapton
Fot. ROBERT E. KLEIN AP
Eric Clapton


Walka o Warner Music trwała trzy miesiące. Do finału dostało się trzech inwestorów: bracia Tom i Alex Goresowie, Sony/ATV Music Publishing i Leonid Bławatnik. Wygrał ten ostatni, który zapłacił za grupę 1,3 mld dol. w gotówce i zgodził się spłacić jej długi. W sumie należący do niego fundusz inwestycyjny Access Industries zapłaci około 3,3, mld dol. Co oznacza, że za jedną akcję Bławatnik zaoferował 8,25 dol., niespełna 4,5 proc. więcej niż kurs czwartkowego zamknięcia.

Nowy właściciel muzycznego Warnera to rosyjski miliarder, który do USA wyemigrował w 1978 r. jako nastolatek. Tu zdobył wykształcenie na Uniwersytecie Harvarda i Columbia University. Na inwestycjach w różne gałęzie przemysłu (m.in. w naftę i aluminium) dorobił się fortuny. Jego majątek magazyn "Forbes" wycenił ostatnio na 10 mld dol., co 53-letniemu biznesmenowi z amerykańskim paszportem dało 80. pozycję wśród najbogatszych ludzi świata.

Wygrana Bławatnika nie jest zaskoczeniem - miliarder już wcześniej był mniejszościowym udziałowcem Warner Music (miał ok. 2 proc. udziałów). Zasiadał też w radzie nadzorczej spółki.

Poza Warner Music Bławatnik ma udziały w TNK-BNP, brytyjsko-rosyjskim koncernie naftowym i chemicznym LyondellBasell. W listopadzie zeszłego roku próbował kupić wytwórnię Metro-Goldwyn-Mayer. Do transakcji jednak nie doszło, bo właściciele uznali, że oferta była zbyt niska.

Co to przejęcie może oznaczać dla Warner Music? Przede wszystkim zastrzyk gotówki, której spółce brakuje już od dłuższego czasu. Choć konsumenci coraz chętniej kupują muzykę cyfrową, to znacznie bardziej rentowna sprzedaż płyt CD spada. W zeszłym roku firma przy przychodach 2,98 mld dol. miała 143 mln dol. straty. W "stajni" Warner Music są tacy artyści jak: Madonna, Eric Clapton, REM, Red Hot Chilli Peppers, Michael Buble.

Dotychczasowy szef Warnera Edgar Bronfman najprawdopodobniej utrzyma stanowisko, bo z Bławatnikiem zna się jeszcze z czasów, kiedy ten ostatni zasiadał w radzie nadzorczej spółki.

Zachodnie media spekulują, czy Bławatnik porwie się teraz na kupno wytwórni EMI Music, która również boryka się z problemami. Za długi kilka miesięcy temu przejął ją bank Citigroup, od funduszu Terra Firma. Nieoficjalnie mówi się, że Citigroup wystawi całą grupę EMI na sprzedaż, nie dzieląc jej, jak wcześniej zakładano, na osobne spółki.

Gdyby Bławatnik przejął też EMI, doszłoby do fuzji, która przez ostatnią dekadę była wielokrotnie zapowiadana i odwoływana. Warto dodać, że gdy w styczniu Warner wynajął doradców Goldmana Sachsa, jednym ze scenariuszy była fuzja z EMI.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    10 głosów