Biznes Ludzie Pieniądze

Minister finansów zadowolony, budżety samorządów całe

psk
27.05.2011 , aktualizacja: 26.05.2011 20:57
A A A Drukuj
Udowodniliśmy rządowi, że obecne przepisy ograniczające zadłużenie są wystarczające, aby zrealizować oczekiwane przez ministra finansów zmniejszenie zadłużenia sektora samorządowego o 6 mld zł do końca 2012 r. - mówi Rafał Dutkiewicz, prezydent Wrocławia
Poznań
Poznań
Gdańsk
Gdańsk
Warszawa
Warszawa
Kraków
Kraków


Piotr Skwirowski: Środowe porozumienie rządu z samorządami w sprawie ograniczenia deficytów w ich finansach budzi sporo kontrowersji. Wszyscy są zadowoleni, wszyscy się uśmiechają, ale tak naprawdę nie do końca wiadomo, co ustalono.

Rafał Dutkiewicz*: Jesteśmy zadowoleni, ponieważ samorządy odniosły sukces i będą mogły dalej inwestować, a rząd będzie miał pewność, że część samorządowa sektora finansów publicznych jest nadal zdrowa. Tu należą się podziękowania dla premiera Tuska i ministra Boniego, któremu premier powierzył prowadzenie negocjacji w tej sprawie. Nie były to łatwe rozmowy, ponieważ polegały w gruncie rzeczy na tym, żeby przekonać ministra finansów Jacka Rostowskiego, że jego obawy dotyczące finansów samorządów są bezpodstawne. Minister najwyraźniej był przekonany, że prowadzimy kreatywną księgowość. Zgodnie z porozumieniem Regionalne Izby Obrachunkowe będą wysyłać do Ministerstwa Finansów raporty na temat stanu finansów poszczególnych samorządów. To ma oddalić nieuzasadnione naszym zdaniem obawy ministra Rostowskiego o to, że z powodu samorządów dług całego sektora finansów publicznych wymknie mu się spod kontroli. Izby utrzymają przy tym swoją niezależność, ich prezesów nadal będzie mianował premier.

To pierwszy element porozumienia. Co ponadto?

- Od dawna wiadomo, że od 2014 r. zacznie obowiązywać uchwalona już w 2009 r. reguła, zgodnie z którą, żeby wziąć kredyt, samorząd będzie musiał zarabiać więcej, niż przeznacza na bieżące wydatki. To każdy zna z własnego budżetu. Gdy ktoś chce wziąć kredyt, musi się wykazać w banku tzw. zdolnością kredytową. Podobnie będzie z samorządami. Porozumienie zakłada, że chętne samorządy będą mogły zacząć stosować tę regułę przed 2014 r. Część samorządów już przygotowuje swoje finanse pod to rozwiązanie.

Zasadnicza część porozumienia dotyczy jednak nałożenia na samorządy limitów dopuszczalnego deficytu. O to rozpętała się cała burza.

- To jest najważniejsza część porozumienia. W warstwie psychologicznej i merytorycznej. Przede wszystkim więc limity dopuszczalnego deficytu będą dotyczyć sektora samorządowego jako całości, a nie poszczególnych gmin. Wysokość dopuszczalnego deficytu będziemy jeszcze negocjować. Jeśli jednak zliczyć deficyty poszczególnych samorządów, to już dziś mieściłyby się one w regule, którą chciał nam narzucić minister Rostowski, bo część samorządów jest zadłużona bardziej, a część mniej. Minister chciał, żeby limity deficytu dla poszczególnych samorządów wynosiły 4 proc. ich dochodów w 2012 r., 3 proc. w 2013 r., 2 proc. w 2014 r. i wreszcie 1 proc. w 2015 r. To będziemy jeszcze negocjowali. Naszym zdaniem powinno być to znacznie wyżej.Jak minister nad tym zapanuje? Co zrobi, jeśli część samorządów zacznie się za bardzo zadłużać?

- Wtedy włączy się dodatkowa bardziej restrykcyjna reguła indywidualnie ograniczająca poziom deficytu w poszczególnych, tych najbardziej zadłużonych samorządach. To też jest w tym porozumieniu, choć szczegóły tej dodatkowej reguły też trzeba jeszcze dopracować. W sumie uważam jednak, że cały ten system jest racjonalnie zrobiony.

A gdzie w tym wszystkim jest oczekiwane przez ministra finansów zmniejszenie zadłużenia sektora samorządowego o 6 mld zł do końca 2012 r.

- Podczas rozmów udowodniliśmy rządowi, że obecne przepisy ograniczające zadłużenie są wystarczające, aby zrealizować to oczekiwanie.

Rozmawiał Piotr Skwirowski

*Rafał Dutkiewicz - matematyk, doktor nauk filozoficznych, w stanie wojennym działacz "Solidarności", współzałożyciel i pierwszy szef ruchu Polska XXI, od 2002 r. prezydent Wrocławia

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos