Biznes Ludzie Pieniądze

Euro już za rok, a tu dziury w autostradach i na stadionach

Piotr Skwirowski, Lech Bojarski (Poznań), Jacek Harłukowicz, Michał Kokot, Magdalena Nogaj (Wrocław), Michał Jamroż (Gdańsk), Michał Wojtczuk (Warszawa)
06.06.2011 , aktualizacja: 05.06.2011 22:31
A A A Drukuj
Grecy kończyli areny sportowe dosłownie na godziny przed rozpoczęciem igrzysk. W RPA największy stadion oddano do użytku na miesiąc przed mundialem. A jak będzie u nas?
Koszt: 1,9 mld zł. Widzów: 55 tys. Planowany termin otwarcia: lipiec 2011, rzeczywisty: ?
Koszt: 1,9 mld zł. Widzów: 55 tys. Planowany termin otwarcia: lipiec 2011, rzeczywisty: ?
Koszt: 713 mln zł. Widzów: 43 tys. Planowany termin otwarcia: czerwiec 2010, rzeczywisty: wrzesień 2010
Koszt: 713 mln zł. Widzów: 43 tys. Planowany termin otwarcia: czerwiec 2010, rzeczywisty: wrzesień 2010
Koszt: 780 mln zł. Widzów: 44 tys. Planowany termin otwarcia: styczeń 2011, rzeczywisty: czerwiec 2011
Koszt: 780 mln zł. Widzów: 44 tys. Planowany termin otwarcia: styczeń 2011, rzeczywisty: czerwiec 2011
Koszt: ok. 1 mld zł. Widzów: 43 tys. Planowany termin otwarcia: czerwiec 2011, rzeczywisty: prawdopodobnie lipiec 2011
Koszt: ok. 1 mld zł. Widzów: 43 tys. Planowany termin otwarcia: czerwiec 2011, rzeczywisty: prawdopodobnie lipiec 2011
Euro 2012 - został rok
Euro 2012 - został rok
SONDAŻ
Czy twoim zdaniem Euro nam się opłaci?

Tak, dzięki temu będziemy mieli drogi i autostrady
Nie, zmarnujemy dużo pieniędzy
Nie wiem
Zależy od tego czy zdażymy z inwestycjami

Od kilku tygodni coraz głośniej o inwestycjach związanych z Euro 2012. Pierwszy gwizdek na Stadionie Narodowym w Warszawie już za rok i dwa dni, tymczasem na stadionie są problemy ze schodami, a po ulewie w zeszłym tygodniu zaczęły przeciekać stropy. Napięta sytuacja panuje na budowie autostrady A2 między Łodzią a Warszawą. Jeśli Chińczycy spełnią piątkowe groźby i zejdą z placu budowy, w zasadzie nie ma szans, by ktoś zdążył wybudować ich odcinek w ciągu roku. Kluczowa autostrada z Europy Zachodniej będzie miała 20-kilometrową dziurę tuż przed Warszawą.

Gdy w kwietniu 2007 r. Polska i Ukraina dostały od UEFA prawo zorganizowania piłkarskich mistrzostw w 2012 r., zapanowała u nas euforia. Na krótko. Bo zaraz do głosu doszli malkontenci. Przekonywali, że to się nie uda, że lada chwila UEFA przejrzy na oczy i zabierze nam Euro, że będzie z tego jedna wielka kompromitacja.

I rzeczywiście początkowo kiepsko to wyglądało. PiS, który był wtedy u władzy, zwyczajnie zmarnował siedem miesięcy z pięciu lat, jakie dostaliśmy na przygotowania. Zaczął od powołania komitetu organizacyjnego, ale nie przyjął do niego ekspertów i menedżerów. To wtedy powstał bardzo krytyczny raport UEFA na temat naszych postępów prac przy Euro.

Po zmianie rządu ruszyły one jednak z kopyta. UEFA szybko to doceniła, nazywając Polskę wiarygodnym partnerem. Głosy o tym, że możemy stracić Euro, stopniowo cichły. I dziś - mimo potknięć na A2 czy Narodowym - już takiego zagrożenia nie ma, choć nie wszystkie inwestycje prowadzone z myślą o mistrzostwach uda się skończyć na czas. Ba, z niektórych w ogóle zrezygnowano.

Jak naprawdę stoimy z przygotowaniami do Euro? Raport na temat przygotowań do Euro (od marca 2010 do lutego 2011) przygotowało też Ministerstwo Sportu. Wnioski są krzepiące: idziemy jak burza i nic nam nie przeszkodzi, chociaż tu i tam może czegoś zabraknąć, np. kawałka autostrady. Autorzy raportu przyznali, że problemy mogą być z odcinkami autostrad A4 (Szarów - Krzyż) oraz A1 (Stryków - Częstochowa), choć - jak napisali - ten drugi odcinek stracił na znaczeniu, kiedy zdecydowano, że mecze Euro nie odbędą się ani w Krakowie, ani w Chorzowie). Nie jest też pewne, czy przed mistrzostwami uda się udostępnić kierowcom ważniejszy z punktu widzenia kibiców inny odcinek A1, między Toruniem i Strykowem koło Łodzi. Choć Ministerstwo Infrastruktury zapowiada, że część tej drogi ma być gotowa w kwietniu 2012 r., to GDDKiA i konsorcjum irlandzkiej firmy SRB, która buduje tę drogę, twierdzą, że 64 km autostrady A1 ma tu oddać we wrześniu 2012 r.

Teraz doszły do tego jeszcze problemy na A2 między Łodzią i Warszawą. Brak tych dróg nie zagraża oczywiście samemu turniejowi Euro w 2012 r., ale może utrudnić życie kibicom, zwłaszcza ewentualny brak kawałka autostrady do Warszawy.

Kluczową inwestycją są jednak stadiony, a tu - mimo ostatnich kłopotów na Stadionie Narodowym - powinniśmy zdążyć. Rok do rozpoczęcia mistrzostw powinien wystarczyć, by nadgonić zaległości i naprawić fuszerki wykonawców.

A oto, jak wyglądają przygotowania w poszczególnych miastach goszczących mecze Euro.

Co się buduje na Euro

Ministerstwo Finansów opublikowało właśnie "Informację o przebiegu wykonania wieloletniego planu finansowego państwa 2010-13". Jej fragment dotyczy przygotowań do Euro w 2010 r. "Na terenie całego kraju (...) budowane i odnawiane były drogi, stadiony, dworce kolejowe oraz regionalne porty lotnicze. Łączna wartość inwestycji przekracza 88 mld zł. Projekty zaawansowane były w 2010 r. w ponad 80 proc." - czytamy w dokumencie. Jego autorzy piszą, że:

•  do końca 2010 r. oddano ponad 1200 km nowych lub zmodernizowanych dróg (w tym 401,5 km dróg ekspresowych i autostrad);

•  1440 km dróg było w budowie;

•  trwała modernizacja 2,8 tys. dróg lokalnych (tzw. schetynówek);

•  od listopada 2007 r. do 2010 r. sfinalizowano modernizację i remonty ponad 1000 km torów;

•  podpisano umowy na modernizację kolejnych 1500 km;

•  rozpoczęto program modernizacji 71 dworców kolejowych;

•  rozbudowywano osiem portów lotniczych (w Warszawie, Gdańsku, we Wrocławiu, w Poznaniu, Katowicach, Szczecinie-Goleniowie, Rzeszowie i Krakowie).

Poznań. Ocena stanu przygotowań - 3

Poznań jako jedyny w Polsce może się pochwalić gotowym stadionem na Euro. Otwarty we wrześniu zeszłego roku obiekt przeszedł pomyślnie kilka prób podczas meczów reprezentacji Polski i Lecha w lidze europejskiej. Po obiekcie wciąż kręcą się jednak budowlańcy - trwa budowa kładki do sektora kibiców drużyny przyjezdnej, a do tego trawa nie chce się ukorzenić. Wymieniano ją już trzy razy.

Zgodnie z planem idzie poszerzanie dróg prowadzących do stadionu i pobliskiego lotniska, którego rozbudowa z opóźnieniem, ale jednak się zaczęła. Bardzo ważny odcinek miejskiej obwodnicy w tym rejonie jednak nie powstanie.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    30 głosów