- Według danych
UKE średnie stawki za używanie roamingu danych w IV kwartale 2010 r. wynosiły od 2,21 do 4,45 euro za 1 MB, w zależności od tego, czy używaliśmy oferty pre-paid, czy mieliśmy abonament - zaznacza Marcin Cichy z Urzędu Komunikacji Elektronicznej.
Dlatego wyjeżdżając za granicę, musimy się upewnić, czy wykupiliśmy usługę, dzięki której zapłacimy mniej za połączenia z internetem i że została ona aktywowana przez naszego operatora. Jeśli nie wykupiliśmy - najlepiej przed przekroczeniem granicy wyłączyć w telefonie opcję połączenia z usługami przesyłu danych.
UKE przypomina, że operatorzy zobowiązani są do udzielania klientowi informacji o korzystaniu w danej chwili z transmisji danych w roamingu oraz o koszcie usługi. Dodatkowo operatorzy zobowiązani są zaoferować limity cenowe dla transmisji danych. A tych, którzy nie ustalą własnego limitu, chroni automatycznie wprowadzony miesięczny limit opłat (50 euro bez VAT), po przekroczeniu którego operatorzy muszą odciąć dostęp do internetu.
Wszystko dlatego, że stawek za korzystanie z internetu nie chroni tzw. eurotaryfa, ustalona przez Komisję Europejską. Reguluje ona jedynie koszty rozmów i wysyłania SMS-ów. I tak od 1 lipca tego roku maksymalna opłata detaliczna za rozmowę wychodzącą będzie wynosić 0,35 euro za minutę, za odebraną rozmowę - 0,11 euro, podobnie jak cena za SMS-a wysłanego w roamingu.
Trzeba się jednak przygotować na to, że maksymalne stawki za kilka lat znikną. Najprawdopodobniej 22 czerwca Komisja Europejska przedstawi Parlamentowi Europejskiemu swoje stanowisko w sprawie dalszych regulacji cen roamingu.
- Już dziś wiadomo, że Komisja chce w 2016 r. znieść maksymalne ceny detaliczne dla roamingu. Operatorzy niechętnie obniżają ceny i trzymają się blisko górnego pułapu. Po zniesieniu limitów mogliby podnieść ceny roamingu - zaznacza Marcin Cichy.
UKE chciałoby, aby po 2016 r. limity nadal obowiązywały. Dodatkowo nasz regulator proponuje, by operatorzy mieli obowiązek podpisywania umów o roamingu z każdym operatorem z innego kraju UE, który o to wystąpi. Dziś jest często tak, że mali operatorzy nie mogą takich umów podpisać z dużymi partnerami, bo nie gwarantują im odpowiednio wysokiego poziomu "ruchu zwrotnego ", czyli liczby połączeń.
A co z roamingiem danych?
- Już w 2008 r. chcieliśmy, by jego detaliczne ceny zostały objęte eurotaryfą. Nie udało się - zaznacza przedstawiciel UKE. Z nieoficjalnych informacji docierających z Brukseli wynika, że według KE maksymalne stawki za przesyłanie danych za granicę telefonem komórkowym (np. zdjęć) miałyby spaść do 90 eurocentów (bez VAT) od połowy przyszłego roku, 70 eurocentów w 2013 r. i 50 eurocentów od 2014 r. Polski konsument na razie może skorzystać z przełomowej oferty pakietów roamingowych zaproponowanej 5 czerwca przez debiutujący na naszym rynku T-Mobile (dawniej
Era). Najmniejszy z pakietów - 4 MB - będzie można aktywować na jeden dzień za 9 zł, największy - 1 GB - na tydzień za 183,27 zł. W tygodniowym pakiecie 500 MB za 99 zł T-Mobile zastosowało obniżenie prędkości połączenia z internetem w roamingu po wykorzystaniu dostępnego pakietu oraz brak opłat za dalszy transfer danych do końca terminu ważności pakietu.