Biznes Ludzie Pieniądze

Popcorn w kinie w opakowaniu 2,4 litra

Przemysław Poznański
23.01.2012 , aktualizacja: 29.01.2012 11:49
A A A Drukuj
"Brytyjska Secret Service ma wiele tajemnic, których nie zdradza nawet pracownikom wysokiego szczebla" - tak rozpoczyna się powieść Iana Fleminga "Człowiek ze złotym pistoletem". Cytat z książki o przygodach James Bonda jak ulał pasuje do sytuacji - otóż składniki ceny popcornu, jaki kupujemy w kinie, to jedna z tajemnic, których operatorzy kin nie ujawniają chyba nikomu, a już na pewno nie dziennikarzom. Jeśli więc kiedykolwiek zastanawialiście się, jaki sekret jest w Polsce najpilniej chroniony, obok tajemnic wojskowych i danych osobowych, to już wiecie.
Składniki ceny popcornu w kinie
GW
Składniki ceny popcornu w kinie
SONDAŻ
Popcorn w kinie jest:

Zdecydowanie za drogi. Nie kupuje go
Drogi, ale jest smaczny
Cena mi nie przeszkadza
Nie jem popcornu w kinie

Do rozwiązania tej zagadki przydałby się sam agent 007, ale skoro na kolejną część jego przygód - "Skyfall" czekać musimy do 26 października, to sam postanowiłem przeprowadzić śledztwo. Nie zabrakło w nim tego, co dla filmów o Bondzie charakterystyczne: egzotycznych miejsc, pięknych kobiet i gadżetów.

Ponieważ przybywałem akurat w Poznaniu, zaszedłem do sklepu jednej z sieci handlowych znajdujących się w Starym Browarze. Tu bez problemu znalazłem opakowanie prażonego solonego popcornu w opakowaniu 50 g. Jego cena to 1,39 zł (co udokumentowałem za pomocą pierwszego z gadżetów - smartfona z aparatem fotograficznym). Po konsultacjach z Patrycją Maciejewicz - koleżanką z działu piszącą o branży dóbr szybko zbywalnych (FMCG), ustaliliśmy, że marża sklepu wynosi ok. 30 proc. Tak więc ta sama paczka popcornu w hurtowni kosztować będzie ok. 1,07 gr. Oczywiście kinowe bary nie kupują ziarna w paczkach po 50 g, ale w naszych wyliczeniach jesteśmy zmuszeni pójść na ustępstwa.

Zadowolony z ustaleń udałem się do Multikina, gdzie kupiłem opakowanie popcornu (mała porcja) w pudełku 2,3 l za 10,90 zł. Cena oczywiście zależy od pojemności, ale też od tego, czy kupujemy popcorn w zestawie, np. z colą, ale w moich wyliczeniach musiałem skupić się na konkretnym przykładzie. Gdy już kupiłem popcorn, pojawił się kolejny problem - jak litry prażonej kukurydzy przeliczyć na gramy? Tu niezbędny okazał się inny gadżet - waga kuchenna. Tak, by nie uronić nawet ziarenka, zważyłem przywieziony z kina popcorn. Miał 100 g. A zatem wszystko jasne.

O sprawdzenie cen w innej sieci poprosiłem przyjaciółkę Lidkę, która mieszka nieopodal Cinema City. Okazało się, że w tej sieci popcorn w opakowaniu 2,4 l kosztuje 10,5 zł (tutaj to średnia porcja). Przyjąłem średnią cenę za 2,4 l - 10,7 zł.

Co jeszcze wchodzi w skład ceny tego produktu? Oczywiście samo opakowanie. Na stronie hurtowni kartonów znalazłem pozycję "Kartoniki do popcornu". Wybrałem pojemność 2,4 l i okazało się, że za 150 sztuk zapłaciłbym 140 zł.

Ale to nie koniec. Przecież do wszystkiego dochodzi jeszcze VAT. Na paragonie z kina naliczono go w wysokości 5 proc. Jak tłumaczy doradca podatkowy Przemysław Hinc z PJH Doradztwo Gospodarcze, taka stawka jest prawidłowa, bowiem obowiązuje w przypadku sprzedaży ziaren zbożowych "miażdżonych, płatkowanych, łuszczonych" lub poddanych prażeniu.

Z tego wynika, że największą część ceny popcornu stanowią koszty i zysk kina. Koszty - choć oczywiście objęte tajemnicą - rzeczywiście mogą być spore. Obejmują bowiem wynagrodzenia pracowników, koszt wynajmu lokali (kina rzadko znajdują się we własnych obiektach, najczęściej dzierżawią powierzchnie od centrów handlowych) i energii.

Zysk - pozostaje tajemnicą. Słoną jak popcorn.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 7
  • 3
  • 1
  • 29
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    37 głosów

Skomentuj:

Zaloguj się. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (79)

  • pytagolas

    0

    kukurydza na popcorn kosztuje poniżej 4zł za kilogram!
    do kubka gigant wchodzi góra 100g więc to 0,4zł
    opakowanie to max 0,5zł
    robocizny nie obliczam, bo się nie znam

  • cromio

    Oceniono 2 razy 2

    Wszystko się w tym artykule zgadza poza tym, że :
    - surowiec kupowany w workach kosztuje góra 1,00 zł,
    - opakowanie drukowane w tysiącach sztuk kosztuje góra 0,50 zł,
    - prawidłowo wyliczony VAT = 0,54 zł.
    Tak więc na koszty i zysk pozostaje 8,66 zł.
    Daje głowę sobie obciąć, że zysk wynosi 3,66 zł czyli 34% ceny sprzedażnej. A 5,00 zł, w postaci czynszów, idzie do różnej maści inwestorów: do sieci kin, do sieci stawiającej budynki, developera itd. Czyli wpier...ąc śmierdzącą kukurydzę nieźle futrujemy obcych inwestorów goownianej rozrywki.

  • oppelner1

    Oceniono 3 razy -3

    Oni prażą popcorn na gazie, a kto płaci za gaz?

  • antekguma1

    Oceniono 14 razy 2

    Nie chodzę do kina ze względu na nienażartych wieprzy, obojga płci, które to wieprze zamiast na film przychodzą do kina nawpie...ć się śmierdzącego gówna i napić szczynowatych, przesłodzonych napojów.

  • bert76

    Oceniono 27 razy -7

    A co was dziennikarzyny obchodzi ile kino zarabia na popcornie??a może policzymy jakie wy macie koszty przy tak choojowych artykułach i pochwalicie się ile za to wam płacą?

    • monop2

      Oceniono 16 razy 10

      @bert76
      Nas, czyli czytelników oraz klientów kin to interesuje.

    • bert76

      Oceniono 5 razy 1

      @monop2
      jasne.zapomniałem,że wiedza o cudzych zarobkach jest pożądana i ekscytująca.

  • wj_2000

    Oceniono 14 razy 4

    Ja przestałem chodzić do kina z dwóch (a nawet prawie 3) powodów:
    1) Smród popcornu,
    2) Ogłuszający dźwięk
    2,5) Reklamy (tę niedogodność można niby neutralizować przychodząc później, ale ponieważ nie ma się pewności czy stale będzie tyle samo trwać, więc, z obawy by się jednak nie spóźnić, i tak sporą część się jeszcze jest zmuszonym obejrzeć).

    • gilthanas

      Oceniono 2 razy 2

      @wj_2000
      Ja przestalem chodzic do kina ze wzgledu na fatalna jakosc filmow, ktore sa obecnie produkowane, ale jak juz sie trafi jakis dobry, to niestety trzeba sie meczyc siedzac wsrod popcornozercow :(

      Prawda jest taka, ze kina nie zarabiaja na filmach, tylko na popcornie i oblesnych napojach sprzedawanych przed seansem. Nie ma wiec co liczyc na zakazy czy ograniczenia w tej kwestii.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX