Biznes Ludzie Pieniądze

Wreszcie sukces PKP. Świetne odremontowane dworce kolejowe

Leszek Baj, Michał Jamroż, Gdańsk, Michał Kokot, Wrocław
30.01.2012 , aktualizacja: 29.01.2012 16:53
A A A Drukuj
Pasażerowie mogą narzekać na polską kolej, że wolno jeździ, jest przestarzała, a pociągi brudne. Ale jedno muszą przyznać - kolejarzom nieźle idzie remontowanie dworców.
Początki rozbiórki dworca Łódź Fabryczna. Otwarcie nowego: w 2015 r.
Fot. Tomasz Stańczak / Agencja Gazeta
Początki rozbiórki dworca Łódź Fabryczna. Otwarcie nowego: w 2015 r.
Dworzec w Przemyślu wybudowano w 1860 r., a przebudowano w 1895 r.
Fot. Krzysztof Koch / Agencja Gazeta
Dworzec w Przemyślu wybudowano w 1860 r., a przebudowano w 1895 r.
Wrocław. Dworzec Główny. 7 rano. Pasażerowie tłoczą się przed wejściem do otwartej w tym miesiącu nowej części budynku. Wpatrują się w nowoczesne elektroniczne tablice. Czekają, aż wyświetli się numer peronu, z którego odjeżdża ich pociąg. Nie znajdą go w żadnym rozkładzie jazdy, bo dyspozytorzy niemal w ostatniej chwili podejmują decyzję, na który peron wpuścić pociąg. To dlatego, że trwa remont dwóch z sześciu peronów. Gdy tablica wyświetla numer, strumień pasażerów rusza do wejścia korytarzem ogrodzonym płotem budowlanym. Żeby się napić kawy albo skorzystać z toalety, trzeba przejść 300 metrów na dworzec tymczasowy.

Pasażerowie nawet specjalnie nie utyskują na utrudnienia, bo duża część z nich przyzwyczaiła się do trwającego od dwóch lat remontu neogotyckiego Dworca Głównego. Zbudowany w 1857 r. będzie po remoncie może nawet najpiękniejszy w całej swojej historii. Perony mają wymienioną posadzkę, tory i przeszklone sklepienie. Będą m.in.: galeria handlowa, kawiarnie, informacja turystyczna, biuro podróży, teatr i najnowszej generacji kino 7D.

Remont ma kosztować 361 mln zł, z czego 180 mln zł to pieniądze unijne. Ma zakończyć się tuż przed Euro. Czy się uda? Wszyscy mają taką nadzieję.

Podobną metamorfozę przechodzi kilkadziesiąt stacji w kraju. Remonty ruszyły po latach posuchy i braku pieniędzy. Z danych PKP wynika, że na ten cel w latach 2001-09 wydawano średnio 16 mln zł rocznie, a w najgorszym roku, 2005, zaledwie 4 mln zł. Tymczasem w Polsce jest 2,6 tys. stacji kolejowych, z czego czynnych ponad 900. Przy tak niskich nakładach nic dziwnego, że dworce niszczały i skutecznie psuły reputację kolei. Nie było nawet pieniędzy na ich posprzątanie.

Od widoku dworców już nie bolą oczy

W 2010 r. rząd i kolejarze uznali, że przed Euro 2012 i przybyciem gości z całej Europy trzeba z dworcami zrobić porządek. Odpowiedzialnym za operację w PKP został Jacek Prześluga, wcześniej m.in. prezes PKP InterCity i doradca Janusza Palikota za jego "platformianych" czasów. Zapowiedział m.in. podwyższanie standardów obsługi pasażerów i większy porządek. Chciał, by dworce zarabiały na siebie dzięki wykorzystaniu powierzchni komercyjnej. Nie udało mu się jednak przeforsować tzw. opłaty dworcowej płaconej przez przewoźników. Dawałaby ona stały przychód (ok. 135 mln zł rocznie) na utrzymanie wyremontowanych dworców. Końca remontów Prześluga nie doczekał - w zeszłym miesiącu został odwołany z zarządu PKP SA. Ocenia, że z powodów politycznych.

Rozpoczęte remonty toczą się jednak swoją drogą. W 2010 r. w budżecie państwa wygospodarowano na nie 102 mln zł, w zeszłym - 145 mln zł. Do tego dochodzą fundusze unijne (inwestycje we Wrocławiu, w Gdyni i Krakowie) oraz pieniądze PKP - w zeszłym roku ok. 75 mln zł. W tym roku na dworce pójdzie w sumie 390 mln zł (pieniądze z budżetu, PKP oraz unijne). Kolejarzom udało się też pozyskać do współpracy prywatnych inwestorów, którzy np. w Poznaniu czy Katowicach obok dworców wybudują centra handlowe. Z kolei nowy Dworzec Zachodni w Warszawie ma powstać za kilka lat dzięki współpracy PKP i słowackiego dewelopera HB Reavis.

A i nosy pasażerów mają się lepiej

Pasażerowie powoli zaczynają odczuwać zmiany. Tekst piosenki Kultu "Polska": "Czy byłeś kiedyś w Kutnie na dworcu w nocy/ Jest tak brudno i brzydko, że pękają oczy" lada moment stanie się nieaktualny - dworzec w Kutnie ma być wyremontowany na wiosnę.

Czasami wystarczyło zwyczajnie taki obiekt porządnie wymyć. Tak było np. z warszawskim Dworcem Centralnym, przez który rocznie przewija się ponad 24 mln pasażerów. Otwarty w 1975 r. latami kojarzył się z obezwładniającym smrodem, a z dworcowych toalet korzystali tylko najodważniejsi. A teraz? Jest... czysto. Kosztem 48 mln zł dworzec przeszedł lifting. Jest jasno, funkcjonalnie. Pasażerowie mają dostęp do elektronicznego rozkładu jazdy.

Podobnie jest w Trójmieście. Kto mógł, omijał tam dworce szerokim łukiem. Lekko na plus wyróżniał się jedynie dworzec Gdańsk Główny - dzięki ładnej architekturze i przeprowadzonemu w latach 90. remontowi. Tylko że szybko stał się nieoficjalnym schroniskiem dla bezdomnych. Teraz widać wyraźną zmianę.

- To był szok, gdy któregoś dnia wysiadłem z pociągu i nie poczułem charakterystycznego smrodku - mówi Adam, który codziennie dojeżdża do Gdańska z Tczewa.

Prawdziwa rewolucja trwa w Gdyni. Tamtejszy dworzec był w dramatycznym stanie. Niektórzy mieszkańcy żądali wręcz jego wyburzenia. Dworzec nadal stoi, a na dodatek został wpisany na listę zabytków. Kolejarzom udało się uzyskać unijne pieniądze na remont zabytkowego budynku (zakończy się w kwietniu).

W tym roku rozpocznie się też rewitalizacja terenów przydworcowych w Sopocie - powstaną hotel, sklepy, restauracje, podziemny parking. To wszystko dzięki porozumieniu miasta i PKP.

Takich "cudów" - dworców, które właśnie odzyskują lub odzyskały swój blask - jest więcej. W grudniu oddano do użytku dworzec w Malborku. Ceglany budynek zbudowano jeszcze w XIX w. Wyremontowano go kosztem 9 mln zł. Co ciekawe, na piętrze dworca powstał hotel.

Otwarty po remoncie dworzec w Iławie pochodzi z 1872 r. Jego remont kosztował 18 mln zł. Podczas prac budowlańcy odkryli oryginalne freski sprzed ponad stu lat.

W sumie w zeszłym roku PKP wyremontowało kilkanaście mniejszych dworców kolejowych. Odnawiane są głównie te stacje, przez które przebiegają modernizowane linie kolejowe. W I kw. tego roku oddane będą po remoncie m.in. stacje w Brzegu, Wałbrzychu, Bochni czy Przeworsku.

Największą inwestycją otwartą w tym miesiącu jest dworzec Przemyśl Główny, którego remont kosztował 25 mln zł. To prawdziwe arcydzieło. Jego ściany zdobią teraz sztukaterie, złocenia, malowidła, z sufitu zwisają zabytkowe żyrandole.

- Prace zaczęliśmy od zrobienia dokładnej dokumentacji fotograficznej. Kolejnym krokiem było skucie większości przegniłych tynków. Potem na podstawie tych zdjęć trzeba było wszystko odtwarzać - opisywał w grudniu Andrzej Jabłoński, kierownik budowy z Budimeksu, który jest głównym wykonawcą remontu. - Ludzie zaglądają przez okna, proszą, żeby ich wpuścić. Są tacy, co przyjechali z zagranicy, ale pochodzą z Przemyśla i pamiętają dworzec z dzieciństwa - opowiada.

- I wpuszcza pan? - dopytywała dziennikarka "Gazety".

- A co mam zrobić? Wszyscy się zachwycają... - uśmiechnął się inżynier.

Teraz pasażerowie nie muszą już ukradkiem zaglądać na dworzec, bo oficjalnie otwarto go w czwartek.



Największe inwestycje dworcowe w Polsce:

1. Łódź Fabryczna - koszt budowy podziemnego dworca oraz dodatkowej infrastruktury, m.in. tuneli i dróg podziemnych, wynosi 1,76 mld zł (jest współfinansowany z funduszy UE). Inwestorami są PKP Polskie Linie Kolejowe, miasto Łódź oraz PKP SA. Otwarcie dworca planowane jest na 2015 rok.

2. Katowice Osobowa - partnerstwo publiczno-prywatne PKP z firmą Neinver, termin oddania dworca: II kwartał 2012 r., a Galerii Katowickiej: II kwartał 2013 r. Koszt całej inwestycji - 1 mld zł.

3. Poznań Główny - partnerstwo publiczno-prywatne PKP z firmą Trigranit, planowane ukończenie dworca: wiosna 2012 r., centrum handlowego: jesień 2013 r. Koszt inwestycji: 110 mln zł (dworzec), a całości razem z galerią handlową - ok. 700 mln zł.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 2
  • 6
  • 1
  • 2
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    37 głosów

Skomentuj:

Zaloguj się. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (29)

  • olias

    0

    kino 7D ...no, no. toż Bewery Hills przeprowadzisię do Wrocławia by filmy w 7D oglądac

  • caesar_pl

    Oceniono 5 razy -3

    za unijne pieniadze,za unijne pieniadze..!Nie macie swoich czy co??Niemcy nie remontowali przeciez dworcow za Marshalla!!!Na co jeszcze potrzebujecie unijnej forsy bo swojej nie macie?na burdele i ubikacje miejskie???

  • konrad.ludwik02

    0

    Na odrestaurowanie po władzy ludowej bielskiego dworca kolejowego, zabrakło PKP pieniędzy i dokonało tego Miasto. Przy okazji krakowski konserwator poprawił herb Bielska: półorła śląskiego umieścił - po krakowsku, na czerwonym polu!

  • reality_show

    Oceniono 1 raz 1

    Autorowi tego artykułu dedykuję następujący tekst. " A temu kto nie był na dworcu w Kutnie, kut...sa się utnie". Przypadkowo wylądowałem w Łodzi w nocy już po odejściu ostatniego pociągu do Warszawy. Dworzec Fabryczny zawsze zamykali na noc, więc pojechałem na Kaliski. Niestety także był zimny i niegościnny. Najbliższym pociągiem pojechałem do Kutna i tam miałem przesiadkę do Warszawy. Jakież było moje zdziwienie i zaskoczenie, gdy wszedłem do ciepłego budynku dworcowego z czynnym w nocy barem. Dlatego proszę nie nadużywać słów pod adresem Kutna.

    • jerzystachowiak

      0

      @reality_show To musiało być wcześniej niż rok temu. Od marca 2011 dworzec jest remontowany, w tej chwili nie ma tam żadnego baru, ale oddanie kompletnie przebudowanego w środku i na zewnątrz budynku nastąpi już w maju,

  • dystansownik

    Oceniono 1 raz 1

    I bardzo dobrze, że remontują. Jak w piątek jechałem z Warszawy do Krakowa, gdy ujrzałem kilkudziesięciocalowe LCDki wyświetlające reklamy na Dworcu Głównym, aż mi się ciepło zrobiło, że na tak szczytny cel idą moje pieniądze.
    Z drugiej strony, może już po prostu nie czułem zimna po 3,5 godzinnej podróży nieogrzewanym pociągiem przy -25 stopniach na zewnątrz...

  • evident

    0

    Nareszcie coś ruszyło w PKP od 20 lat

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX