Prześwietlamy reklamy: 100 zł w prezencie od BZ WBK
Reklamę prześwietlił Maciej Samcik
2010-03-09, ostatnia aktualizacja 2010-03-08 11:40
Depardieu da stówkę w prezencie, ale... Gérard Depardieu to kolejna znana twarz, która reklamuje usługi banku BZ WBK. Od tygodnia na ekranach telewizorów możemy oglądać spoty, w których gwiazda francuskiego kina mierzy się z rafami języka polskiego. "Zapłacę tobie i twojej żonie, a potem znajdę twoją matkę i jej też zapłacę" - cedzi nie bez trudu Depardieu, stojąc w sali wykładowej naprzeciwko studentów. I mierzy z "broni", którą jest skierowany w młodych ludzi... banknot stuzłotowy. Studentów notabene "grają" w tym spocie pracownicy BZ WBK (udział wygrali w nagrodę za wyniki w pracy).
ZOBACZ TAKŻE
- BZ WBK po reklamie ze stówką: 144 tys. nowych kont (08-06-10, 14:19)
- Konto oszczędnościowe: Urbański w metrze wciska kit (17-05-10, 10:00)
- Kredyt w BNP Paribas Fortis: klient z pistoletem przystawionym do głowy (10-05-10, 14:00)
- BZ WBK zaskoczone sukcesem Depardieu. Zostanie na dłużej (05-05-10, 11:24)
- Reklama z Depardieu hitem: BZ WBK otwiera 2,5 tys. kont dziennie! (11-03-10, 10:50)
- Prześwietlamy: W Play Fresh stan darmowy... nie jest darmowy (07-03-10, 11:20)
- Prześwietlamy reklamy: u Żubra 2,65 zł raty dziennie. Dużo czy mało? (01-03-10, 09:00)
- Prześwietlamy reklamy: Polbank leje wodę, czyli elastyczny kredyt firmowy (15-02-10, 13:00)
- Prześwietlamy reklamy: PZU zaplanuje ci życie z prowizjami (08-02-10, 13:00)
- Odc. 28: Prześwietlamy reklamy: Lokata "Dubeltówka" w BGŻ (28-12-09, 10:00)
- Odc. 23. Prześwietlamy reklamy: Ubezpieczenia komunikacyjne Liberty Direct (23-11-09, 08:00)
RAPORTY
Marketingowcy BZ WBK powinni dostać medal za promocję języka polskiego wśród zagranicznych VIP-ów. W zeszłym roku szemrzącej polszczyzny "uczyli" samego Danny'ego DeVito, który reklamował lokaty banku. Wcześniej w spotach banku występowali m.in. legendarny kabareciarz John Cleese oraz piłkarski trener Leo Beenhakker.
Strategia zatrudniania gwiazd zagranicznych do tej pory się bankowi opłacała. Na przykład dzięki kampanii z DeVito, połączonej z konkursem o wysoką nagrodę, BZ WBK zebrał ponad 4 mld zł depozytów, choć płacił za nie mniej niż konkurenci. Czy teraz BZ WBK, dzięki Depardieu, podbije rynek kont osobistych? Tym razem akcji nie towarzyszy konkurs, ale 100 zł premii dla każdego, kto założy konto "Wydajesz & Zarabiasz".
Niestety, eksponowana w reklamie oferta otrzymania 100 zł dotyczy tylko nowych klientów banku, tzn. tych, którzy w ciągu ostatniego roku nie korzystali z żadnego konta osobistego w BZ WBK. Jeśli ktoś chciałby "zasłużyć" na nagrodę, zamieniając inne posiadane konto na "Wydajesz & Zarabiasz" (tylko ono jest objęte promocją), to, niestety, nic z tego.
Konto "ze stówką" w BZ WBK może być darmowe, ale trzeba przelewać na nie tysiąc złotych miesięcznie. W przeciwnym razie zapłacimy 7 zł miesięcznej prowizji. Niestety, w BZ WBK nie ma - jak w kilku innych bankach - darmowych przelewów. Nawet klikając przelew przez internet, trzeba zapłacić co najmniej 50 gr za sztukę. A za szósty i każdy kolejny przelew - już 70 gr od sztuki (bo bank dodatkowo zaczyna pobierać 20 gr za SMS-y z wysyłanymi do klienta kodami potrzebnymi, by zatwierdzić transakcję).
Płatna jest też karta do rachunku - 3 zł miesięcznie. Ale bank w zamian zobowiązał się, że będzie zwracał klientowi 1 proc. wartości zakupów dokonanych kartą. Wystarczy więc zapłacić plastikiem 300 zł za zakupy w sklepie, by zwróciła się opłata za jej posiadanie. A przy większych zakupach zwrot kosztów może pokryć nawet prowizje za przelewy. W sumie więc, jeśli ktoś skusi się na wubekowskie konto tylko dla stówki, szybko zacznie dopłacać do interesu. Ten, kto zgarnie nagrodę, ale przy okazji przeniesie do BZ WBK swoje podstawowe konto, ma szansę na tym zarobić. f
Strategia zatrudniania gwiazd zagranicznych do tej pory się bankowi opłacała. Na przykład dzięki kampanii z DeVito, połączonej z konkursem o wysoką nagrodę, BZ WBK zebrał ponad 4 mld zł depozytów, choć płacił za nie mniej niż konkurenci. Czy teraz BZ WBK, dzięki Depardieu, podbije rynek kont osobistych? Tym razem akcji nie towarzyszy konkurs, ale 100 zł premii dla każdego, kto założy konto "Wydajesz & Zarabiasz".
Niestety, eksponowana w reklamie oferta otrzymania 100 zł dotyczy tylko nowych klientów banku, tzn. tych, którzy w ciągu ostatniego roku nie korzystali z żadnego konta osobistego w BZ WBK. Jeśli ktoś chciałby "zasłużyć" na nagrodę, zamieniając inne posiadane konto na "Wydajesz & Zarabiasz" (tylko ono jest objęte promocją), to, niestety, nic z tego.
Konto "ze stówką" w BZ WBK może być darmowe, ale trzeba przelewać na nie tysiąc złotych miesięcznie. W przeciwnym razie zapłacimy 7 zł miesięcznej prowizji. Niestety, w BZ WBK nie ma - jak w kilku innych bankach - darmowych przelewów. Nawet klikając przelew przez internet, trzeba zapłacić co najmniej 50 gr za sztukę. A za szósty i każdy kolejny przelew - już 70 gr od sztuki (bo bank dodatkowo zaczyna pobierać 20 gr za SMS-y z wysyłanymi do klienta kodami potrzebnymi, by zatwierdzić transakcję).
Płatna jest też karta do rachunku - 3 zł miesięcznie. Ale bank w zamian zobowiązał się, że będzie zwracał klientowi 1 proc. wartości zakupów dokonanych kartą. Wystarczy więc zapłacić plastikiem 300 zł za zakupy w sklepie, by zwróciła się opłata za jej posiadanie. A przy większych zakupach zwrot kosztów może pokryć nawet prowizje za przelewy. W sumie więc, jeśli ktoś skusi się na wubekowskie konto tylko dla stówki, szybko zacznie dopłacać do interesu. Ten, kto zgarnie nagrodę, ale przy okazji przeniesie do BZ WBK swoje podstawowe konto, ma szansę na tym zarobić. f
Źródło: Gazeta Wyborcza
Ocena:
słabe
nic specjalnego
dobre
bardzo dobre
znakomite
4.2
29 głosów
Przeczytaj 20 komentarzy na Forum
Pobierz aplikację Wyborcza.biz na:













