Uprawa konopi budzi różne skojarzenia. Najczęściej są związane z nielegalnymi substancjami o halucynogennym działaniu, których uprawa i handel to łamanie prawa. Tu jednak nie ma o tym mowy, bo uprawiane na ponad 20 polach w Polsce (od okolic Szczecina po Braniewo) konopie siewne firmy HemPoland nie tylko są legalne, ale też nieomal nie zawierają THC - głównego psychoaktywnego składnika marihuany, która wytwarzana jest z innego rodzaju konopi.

- Wielu ludzi zapomina, że tradycja uprawiania konopi w Polsce jest znana od wieków - podkreśla Maciej Kowalski, z którym rozmawiam, spacerując wzdłuż 20-hektarowego pola usytuowanego tuż za Gdańskiem. - Wielu rolnikom konopie nie kojarzą się z marihuaną, tylko rośliną, którą uprawiali ich ojcowie i dziadkowie.
Pozostało 89% tekstu
Twoja przeglądarka nie ma włączonej obsługi JavaScript

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Pełne korzystanie z serwisu wymaga włączonego w Twojej przeglądarce JavaScript oraz innych technologii służących do mierzenia liczby przeczytanych artykułów.
Możesz włączyć akceptację skryptów w ustawieniach Twojej przeglądarki.
Sprawdź regulamin i politykę prywatności.