W lutym rząd ogłosił "Plan na rzecz odpowiedzialnego rozwoju". Jego filarami mają być reindustrializacja, rozwój innowacyjnych firm, wspieranie ich międzynarodowej ekspansji, rozwój regionów.

Skąd pieniądze? Głównie z oszczędności Polaków. Zdaniem rządu to konieczne, by uniezależnić wzrost gospodarczy od kapitału zagranicznego.

W tym celu rząd chce ożywić trzeci, dobrowolny filar emerytalny. Polacy domyślnie mieliby być zapisywani do IKE (indywidualne konta emerytalne), IKZE (indywidualne konta zabezpieczenia emerytalnego) czy do PPE (pracownicze programy emerytalne).

- Oszczędności Polaków są żenująco niskie w stosunku do potrzeb. Jedynym skutecznym sposobem ich powiększania jest stworzenie systemu emerytalnego zachęcającego do oszczędzania - przyznaje prof. Witold Orłowski, główny doradca ekonomiczny PwC. - Problem w tym, że zbudowanie sprawnego systemu może zająć lata, a pieniądze na inwestycje potrzebne są dzisiaj - podkreśla. Skąd je wziąć? Jego zdaniem można wykorzystać potencjał OFE.
Twoja przeglądarka nie ma włączonej obsługi JavaScript

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Pełne korzystanie z serwisu wymaga włączonego w Twojej przeglądarce JavaScript oraz innych technologii służących do mierzenia liczby przeczytanych artykułów.
Możesz włączyć akceptację skryptów w ustawieniach Twojej przeglądarki.
Sprawdź regulamin i politykę prywatności.