To kolejny - po ratach zero procent - etap w wojnie o klienta. Może zmienić układ sił w branży finansowej. Co z klasycznymi świątecznymi pożyczkami gotówkowymi?

Weź teraz, zapłacisz później

Wystarczy na chwilę włączyć telewizor lub radio, by zdać sobie sprawę, że ten sezon świąteczny będzie dla branży finansowej inny niż zwykle. Pryncypia się nie zmienią. Dla firm pożyczkowych i banków grudzień jest niezmiennie jednym ze szczytów sezonu na pożyczanie pieniędzy. Ale jednak w tym roku będzie jakoś inaczej.

Pozostało 85% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej