Od sierpnia ubiegłego roku klienci banków powinni mieć dostęp do porównywarki opłat bankowych: sprawdzić opłaty związane z prowadzeniem rachunków bankowych i wybrać konto, które będzie dla nich najtańsze. Taki obowiązek nałożyła na Komisję Nadzoru Finansowego ustawa o usługach płatniczych.

Nadzór finansowy miał zadbać o to, żeby w wyznaczonym terminie powstały rzetelne, niezależne narzędzia do porównywania ofert bankowych, ale jeśli żadna taka porównywarka nie zacznie działać, to miał sam ją stworzyć.

Konto kontu nie równe

W porównywarce klienci powinni móc znaleźć informacje o podstawowych usługach związanych z rachunkami płatniczymi, m.in.: wysokości opłat za prowadzenie konta, wydanie i obsługę karty płatniczej, koszcie kredytu w rachunku oraz przelewów w złotych i walutach obcych, poleceniu zapłaty, zlecenia stałego i wypłaty gotówki z bankomatów. W porównywarce mają się dodatkowo również znaleźć informacje na temat liczby i lokalizacji placówek oraz bankomatów poszczególnych banków, a także o kosztach powiadomień SMS od banku czy wydania zaświadczeń o posiadanym rachunku.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej