Europejska grupa finansowa Société Générale chce się pozbyć swojego biznesu w Polsce - wynika z ustaleń Reutersa. Jest jeszcze za wcześnie, żeby spekulować, ko może zostać nowym właścicielem należącego do niej Eurobanku specjalizującego się przede wszystkim w obsłudze klientów detalicznych, głównie udzielaniu im kredytów ratalnych w centrach handlowych.

To już kolejna taka decyzja w ostatnich dwunastu miesiącach. Wcześniej, w czerwcu 2017 r., towarzystwo ubezpieczeniowe PZU wraz z Polskim Funduszem Rozwoju przejął od Włochów Bank Pekao (to największa transakcja w historii polskiej branży bankowej). Do końca roku zaś BZ WBK, którego właścicielem jest hiszpański Santander, przejmie część Deutsche Banku, wyłączając z transakcji klientów korporacyjnych i frankowiczów.

Zmiany właścicielskie są spowodowane przede wszystkim kiepską sytuacją włoskich i niemieckich banków. Zaczyna im brakować gotówki, więc rezygnują ze swoich zagranicznych biznesów. Jednocześnie warunki działalności dla banków w Polsce są dziś coraz trudniejsze. Przez podatek bankowy, rekordowo niskie stopy procentowe i coraz wyższe składki na Bankowy Fundusz Gwarancyjny rosną koszty ich działalności. Wygrywają ci, którzy mają znaczną część rynku i potrafią szybko wdrażać nowoczesne rozwiązania technologiczne.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej