Interpretację 10 historii spadkowych czytelników „Gazety Wyborczej” przygotowała radczyni prawna Renata Robaszewska z kancelarii Robaszewska & Płoszka Radcowie Prawni w Warszawie.

1. Spadek po ojcu w dwóch małżeństwach

Zmarł ojciec pani Lucyny. Nie zdążył napisać testamentu. W księdze wieczystej figuruje jako jedyny właściciel działki w Beskidach, na której stoi dom, stodoła i szopa. Ojciec Lucyny miał siostrę, drugą żonę i z nią jeszcze jedno dziecko. Zarówno druga żona z dzieckiem, jak i siostra roszczą sobie prawa do działki z budynkami w Beskidach. Na jaką część spadku ma szanse pani Lucyna? Co ma zrobić – iść do notariusza czy do sądu?

ODPOWIEDŹ: Jeżeli zmarły nie pozostawił testamentu, dziedziczenie jego majątku następuje na podstawie przepisów Kodeksu cywilnego. W takim przypadku w pierwszej kolejności powołane są do spadku dzieci spadkodawcy oraz jego małżonek. Dziedziczą oni w częściach równych, przy czym część należna małżonkowi nie może być mniejsza niż 1/4 całości spadku. W opisywanej sprawie pani Lucyna, druga żona jej ojca oraz przyrodnie rodzeństwo dziedziczą w częściach po 1/3. Siostra ojca nie ma żadnych praw do spadku.

Pozostało 87% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej